Portal dla tych,
którzy chcą dotrzeć na sam szczyt

AI stała się wygodną wymówką dla zwolnień? Nowe badania nie przewidują załamania rynku pracy

Mimo rosnących obaw o wpływ sztucznej inteligencji (AI) na rynek pracy, technologia ta nie doprowadzi do gwałtownego zmniejszenia poziomu zatrudnienia – wynika z badania opublikowanego przez szwajcarską firmę rekrutacyjną Adecco Group, na które powołała się agencja Reutera. Co warto wiedzieć?

Źródło: Freepik

Sztuczna inteligencja wywoływała do tej pory głównie dużo emocji wśród pracowników, którzy obawiali się o utratę pracy. Według danych Instytutu Badań Nask 30,3% (5,08 mln) stanowisk pracy w Polsce jest podatnych na wpływ sztucznej inteligencji. Najbardziej podatny jest zawód pracownika biurowego. Badanie wykazało również, że ponad połowa pracowników uważa, że Gen AI niesie więcej zagrożeń niż korzyści. Z innego badania wynika, że 33% badanych Polaków odczuwa niepokój w związku z AI, a jedna czwarta stres.

Z drugiej strony tempo rozwoju technologii jest tak szybkie, że ostatnio do głosów wyrażających niepokój dołączyli ekonomiści i biznesmeni. Carson Block, szef znanej firmy badawczej i inwestycyjnej Muddy Waters Research, ostrzega, że nadchodzący wstrząs wywołany technologią może przyćmić globalny kryzys finansowy z lat 2007–2009. Block szacuje, że przy obecnym tempie rozwoju modeli AI, w ciągu zaledwie trzech do czterech lat pracę w USA może stracić około 15 proc. pracowników tzw. sektora wiedzy.

Już w przeciągu kilku lat sztuczna inteligencja może doprowadzić do masowego znikania miejsc pracy i przekształcenia całego modelu gospodarczego – uważa również duński przedsiębiorca i inwestor Lars Seier Christensen, współtwórca Saxo Banku. Podobnego zdania jest Martin Ford, amerykański futurolog oraz ekspert w dziedzinie wpływu AI i automatyzacji na gospodarkę.

Wzrost ofert pracy to jeszcze nie sukces? Jak technologia i geopolityka wpływają na rynek pracy, dowiedz się więcej!

Przedsiębiorstwa wykorzystują AI jako wygodne uzasadnienie zwolnień

Nowe badanie przeprowadzone przez szwajcarską firmę odsłania jednak bardziej pozytywny obraz przyszłości. Zwraca też uwagę na problem leżący po stronie firm, które w AI znalazły dobrego kozła ofiarnego.

– Sztuczna inteligencja wprowadza ogromną rewolucję w świecie pracy, ale na horyzoncie nie widać apokalipsy, jeśli chodzi o zatrudnienie – powiedział w rozmowie z Reutersem Denis Machuel, dyrektor generalny Adecco, największej na świecie firmy rekrutacyjnej. – Chodzi bardziej o zmianę ról i zadań niż o likwidację stanowisk – dodał.

Machuel ocenił, że część przedsiębiorstw wykorzystuje AI jako wygodne uzasadnienie zwolnień, które w rzeczywistości są spowodowane słabszą wydajnością, restrukturyzacją lub innymi problemami. Nawiązał w ten sposób do fali redukcji etatów w takich firmach jak Microsoft, HSBC Holdings, Amazon i Standard Chartered, które tłumaczyły zwolnienia przesunięciem inwestycji w kierunku rozwoju sztucznej inteligencji.

Rynek pracy w czerwcu: bezrobocie spada, ale ministerstwo ostrzega, dowiedz się więcej!

Wskaźniki zatrudnienia pozostają na rekordowo wysokim poziomie

Jak zauważył Machuel, poprzednie rewolucje przemysłowe, związane z pojawieniem się maszyny parowej, elektryczności i internetu, również głęboko przekształciły rynek pracy, nie prowadząc jednak do masowego zmniejszenia liczby zatrudnionych.

– Biorąc pod uwagę dotychczasowe dane, nie ma dowodów na to, że scenariusz ten ulegnie zmianie w związku z AI – podkreślił przedstawiciel Adecco.

Adecco, powołując się na dane Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD), podkreśliła w raporcie, że trzy i pół roku po premierze chatbota ChatGPT firmy OpenAI wskaźniki zatrudnienia pozostają na rekordowo wysokim poziomie, podczas gdy odsetek osób bezrobotnych jest wyjątkowo niski.

Machuel przyznał, że część stanowisk niższego szczebla rzeczywiście zanika. Zaznaczył jednak, że pracodawcy nie mogą po prostu likwidować takich miejsc pracy bez osłabienia potencjału kadrowego. Jego zdaniem firmy powinny przeorganizować podobne stanowiska w taki sposób, aby AI mogła je uzupełnić. Dodał, że kluczowe znaczenie będą miały działania mające na celu podnoszenie kwalifikacji i przekwalifikowanie pracowników oraz bliższa współpraca przedsiębiorstw z rządami i systemami edukacji.

Źródła: PAP, 26.piętro, 26.piętro, 26.piętro

Zobacz też