Portal dla tych,
którzy chcą dotrzeć na sam szczyt

Płaca minimalna w 2027 roku. Rząd decyduje o stawkach, związki zawodowe chcą więcej

Podczas najbliższego, wtorkowego posiedzenia Rada Ministrów zajmie się kluczowymi decyzjami dla portfeli milionów Polaków. W porządku obrad znalazła się propozycja wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę oraz minimalnej stawki godzinowej na 2027 rok. Dodatkowo ministrowie pochylą się nad projektem zwiększenia wskaźnika waloryzacji emerytur i rent. Czasu na przedstawienie oficjalnych propozycji partnerom społecznym jest niewiele – termin mija 15 czerwca.

Źródło: Freepik

Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej (MRPiPS) przygotowało już swoje rekomendacje dla rządu. Resort kieruje się zasadą, że płaca minimalna powinna wynosić co najmniej połowę średniego wynagrodzenia w gospodarce narodowej. Warunek ten udało się spełnić w 2026 roku i urzędnicy chcą utrzymać tę tendencję.

Zgodnie z prognozami Ministerstwa Finansów i Gospodarki, przeciętne wynagrodzenie w 2027 roku ma osiągnąć poziom 9971 zł brutto. W związku z tym MRPiPS będzie rekomendować Radzie Ministrów następujące stawki:

  • 4986 zł brutto – jako minimalne wynagrodzenie za pracę (wzrost o 180 zł, czyli o 3,7% względem obecnego poziomu),
  • 32,60 zł brutto – jako minimalną stawkę godzinową (wzrost o 1,20 zł, czyli o 3,8%).

Dla porównania, aktualnie obowiązująca płaca minimalna to 4806 zł brutto, a najniższa stawka za godzinę pracy wynosi 31,40 zł brutto.

Negocjacyjny klincz. Związki zawodowe kontra pracodawcy

Oficjalna propozycja, którą we wtorek przyjmie rząd, trafi pod obrady Rady Dialogu Społecznego (RDS). Tam przedstawiciele pracowników, pracodawców oraz strony rządowej będą mieli 30 dni na wypracowanie wspólnego kompromisu. Osiągnięcie porozumienia nie będzie jednak łatwe, ponieważ oczekiwania obu stron rynku pracy są skrajnie różne.

Wspólne, twarde stanowisko przedstawiła już strona społeczna. Trzy największe centrale związkowe – NSZZ „Solidarność”, OPZZ oraz Forum Związków Zawodowych (FZZ) – domagają się, aby przyszłoroczne minimalne wynagrodzenie wynosiło co najmniej 5200 zł brutto.

Migranci ratują polski biznes. Kluczowe branże nie dałyby rady bez nich

Związkowcy argumentują, że tak wyraźny wzrost jest niezbędny do ochrony poziomu życia pracowników wobec wciąż rosnących kosztów utrzymania i bieżącej sytuacji makroekonomicznej.

Zupełnie inne podejście prezentują organizacje zrzeszające biznes. Pracodawcy chcą, aby wzrost najniższej krajowej w 2027 roku opierał się wyłącznie na sztywnym wskaźniku algorytmu wynikającego z obecnie obowiązującej ustawy, bez dodatkowego, sztucznego podnoszenia stawek przez polityków.

Jeśli Rada Dialogu Społecznego nie dojdzie do porozumienia w ustawowym terminie, ostateczną decyzję – podobnie jak w ubiegłych latach – podejmie sam rząd w drodze rozporządzenia. Bez względu na tryb wyboru, ostateczne stawki muszą zostać opublikowane do 15 września.

Co z emeryturami? Propozycja waloryzacji na stół

Drugim istotnym punktem wtorkowego posiedzenia rządu będzie przyszłoroczna waloryzacja świadczeń dla seniorów. Resort pracy, opierając się na prognozach makroekonomicznych przekazanych przez ministra finansów, zaproponował interesujący mechanizm.

Wysokie bezrobocie młodych w UE. 25 miliardów euro nie dało oczekiwanych efektów

Resort pracy postuluje, aby wskaźnik waloryzacji emerytur i rent w 2027 roku został ustalony na poziomie zwiększonym o 20% realnego wzrostu przeciętnego wynagrodzenia z roku 2026.

Warto pamiętać, że obecna minimalna emerytura w Polsce, po waloryzacji z 1 marca 2026 roku, wynosi 1978,49 zł brutto. Propozycja rządu rozpocznie procedurę formalną, jednak na ostateczne, rzeczywiste liczby emeryci będą musieli poczekać do początku przyszłego roku.

Kluczowe dla wyliczeń dane o inflacji i wzroście płac za cały 2026 rok Prezes GUS poda w oficjalnym komunikacie dopiero w lutym 2027 roku. Wtedy też, w ciągu trzech dni roboczych od ogłoszenia danych, minister właściwy do spraw zabezpieczenia społecznego ogłosi ostateczny wskaźnik, według którego zostaną przeliczone emerytury od marca 2027 roku.

Zobacz też