
Na marnotrawieniu zasobów tracimy 1/3 światowego PKB. Co jest rozwiązaniem?
Światowa gospodarka traci rocznie 25,4 bln euro z powodu marnotrawstwa zasobów w modelu liniowym – wynika z raportu Circle Economy i Deloitte. Według autorów w ten sposób tracone jest 31 proc. światowego PKB. Jakie jest rozwiązanie dla tej sytuacji?

Jak wskazano w raporcie, liniowy model gospodarczy, oparty na schemacie wyrzucania wyprodukowanych już zasobów (“weź – wyprodukuj – zużyj – wyrzuć” od angielskiego “take, make, waste”), generuje straty na każdym etapie łańcucha wartości. Podkreślono, że 31 proc. światowego Produktu Krajowego Brutto – traconego w modelu liniowym – można byłoby odzyskać stosując gospodarkę obiegu zamkniętego.
“Oznacza to, że na każde 3 euro wytworzonej wartości, 1 euro zostaje utracone z powodu marnotrawstwa zasobów. Gospodarka obiegu zamkniętego pozwala zatrzymać ten kapitał dzięki inteligentnemu zarządzaniu materiałami, energią i cyklem życia produktów” – podkreślono w opracowaniu z badania.
RPP podjęła decyzję. Rośnie szansa na podwyżki stóp procentowych? Sprawdź!
Od 1970 roku globalne zużycie materiałów potroiło się
W raporcie zwrócono uwagę, że łączna masa zasobów materialnych wytworzonych przez człowieka przewyższa już wagę wszystkich organizmów żywych na Ziemi.
Tak duża ilość wyprodukowanych materiałów w połączeniu z brakiem odzyskiwania ich wywiera na naturę wpływ przekraczający jej zdolności do regeneracji. Przekazano też, że gospodarka nadal w 93,1 proc. opiera się na surowcach pierwotnych, a globalny wskaźnik cyrkularności – czyli obiegu zamkniętego surowca – wynosi 6,9 proc.
Cytowana w opracowaniu Joanna Leoniewska-Gogola z zespołu Circular Economy i firmy Deloitte zauważyła, że od 1970 r. zużycie materiałów na świecie potroiło się, a ich wydobycie i przetwarzanie odpowiada dziś za ponad połowę globalnych emisji gazów cieplarnianych oraz większość spadku różnorodności biologicznej.
Jednocześnie jednak od dekady nie rośnie globalna produktywność zasobów, czyli to, ile PKB ludzkość jest w stanie wytworzyć z jednej tony materiału.
“To wyraźny sygnał, że model liniowy przestał być rentowny w długim terminie. W takich warunkach transformacja cyrkularna powinna stanowić imperatyw ekonomiczny warunkujący przyszłą marżowość” – zaznaczyła Leoniewska-Gogola.
Anatomia polskich płac. Mediana ponownie obnaża prawdę o zarobkach, dowiedz się więcej!
Jak bardzo nieefektywny jest globalny system?
Z wyliczeń przedstawionych przez Circle Economy i Deloitte wynika, że systemowa nieefektywność w zarządzaniu materiałami generuje stratę ok. 6,2 bln euro, a przez brak wyceny negatywnego wpływu na otoczenie – w tym emisji CO2 i zanieczyszczeń – z gospodarki odpływa kolejne 7,5 bln euro wartości.
Na 6,5 bln euro wyliczono z kolei wpływ przedwczesnego starzenia się aktywów, tj. zbyt szybkie wycofywanie z użytku sprawnych technicznie urządzeń, maszyn lub pojazdów. Przyspieszone niszczenie budynków i infrastruktury wynikające z ich niedostatecznej konserwacji powoduje z kolei stratę w wysokości 5,2 bln euro – dodano.
Autorzy raportu wyliczyli również, że szacowana wartość możliwa do odzyskania przez sprzedaż, ponowne wykorzystanie lub recykling po zakończeniu użytkowania wynosi 10 bln euro rocznie. Chodzi tu m.in. o zjawisko fast fashion (szybko zmieniającej się mody), wymiany urządzeń, mimo że są w pełni sprawne technicznie oraz tzw. planowanego postarzania produktów.
Podatek cukrowy pod lupą. Efekt prozdrowotny jest pozorny? Sprawdź!
Polska w czołówce gospodarek energochłonnych UE
Drugim obszarem są nieefektywności energetyczne, które odpowiadają za straty rzędu 8,7 bln euro rocznie.
“Około dwie trzecie energii pierwotnej ulega rozproszeniu w procesach przetwarzania i przesyłu. Ta ogromna wartość bezpowrotnie ucieka z gospodarki, głównie w formie ciepła odpadowego powstającego podczas spalania paliw kopalnych oraz w wyniku niedostatecznej izolacji budynków” – zaznaczono w publikacji.
Miliardy euro na wyciągnięcie ręki? Polska liderem programu SAFE, dowiedz się więcej!
Na mniejsze kwoty wyceniono przyspieszone zużycie infrastruktury i maszyn (5,2 bln euro), straty w procesach produkcyjnych (904 mld euro) oraz marnotrawstwo żywności (651 mld euro).
Julia Patorska z Deloitte zwróciła uwagę, że Polska należy do najbardziej materiało i energochłonnych gospodarek w Unii Europejskiej. Zwróciła uwagę, że przemysł wytwórczy, budownictwo i sektor energetyczny odpowiadają za znaczną część PKB, i są silnie uzależnione od surowców pierwotnych.
“Zaostrzające się wymogi prawne (…) wymuszają zmiany w modelach operacyjnych. Firmy, które ich nie wdrożą, mogą tracić dostęp do rynków zbytu i finansowania” – przekonuje Patorska.

