Portal dla tych,
którzy chcą dotrzeć na sam szczyt

Hamowanie na rynku pracy. GUS podał najnowsze dane o zarobkach Polaków

Wynagrodzenia w polskich firmach wciąż idą w górę, jednak dynamika podwyżek wyraźnie traci impet. Jak wynika z najnowszego raportu Głównego Urzędu Statystycznego (GUS), tempo wzrostu płac okazało się niższe od oczekiwań rynkowych.

Źródło: Freepik

W połączeniu z odbijającą inflacją oznacza to, że realna siła nabywcza naszych portfeli rośnie obecnie znacznie wolniej niż w poprzednich kwartałach.

Średnia płaca w Polsce. Najnowszy odczyt poniżej prognoz

Przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw w kwietniu 2026 roku wyniosło 9530 zł – poinformował w czwartkowym komunikacie Główny Urząd Statystyczny.

Oznacza to, że w ujęciu nominalnym pensje urosły o 5,4% w skali roku. Wynik ten przyniósł spore rozczarowanie dla ekonomistów, których konsensus prognoz zakładał wzrost na poziomie 6,0% rok do roku. Dla porównania, jeszcze w marcu 2026 roku tempo podwyżek wynosiło 6,6%, co potwierdza wyraźny trend spadkowy.

Warto pamiętać, że prezentowane przez GUS dane dotyczą sektora przedsiębiorstw, czyli firm zatrudniających co najmniej 10 pracowników. Statystyki te obejmują około 40% wszystkich zatrudnionych w polskiej gospodarce, a na podaną kwotę składają się:

  • wynagrodzenie zasadnicze,
  • premie i nagrody regulaminowe,
  • płatne nadgodziny,
  • odprawy emerytalne.

Inflacja w Europie znów przyspiesza. Eurostat odsłonił karty – tak wypada Polska

Drożejące paliwa kurczą realne zyski z podwyżek

Z punktu widzenia pracowników kluczowe znaczenie ma to, ile za swoje pensje mogą faktycznie kupić. Tutaj sytuację komplikuje sytuacja na stacjach benzynowych. W kwietniu krajowa inflacja CPI przyspieszyła do poziomu 3,2% rok do roku, napędzana głównie przez rosnące ceny ropy naftowej i paliw.

Efekt? Po odliczeniu wzrostu cen towarów i usług, realne wynagrodzenia w Polsce urosły w kwietniu o około 2,7% w ujęciu rocznym.

Choć to już 33. miesiąc z rzędu, w którym dynamika realnych płac pozostaje dodatnia, to obecne wyniki bledną przy historycznych rekordach. Najlepszy pod tym względem był marzec 2024 roku, kiedy realny wzrost płac wystrzelił o około 10%, notując najwyższy wynik od blisko ćwierćwiecza. Rosnące w ostatnich miesiącach koszty życia sprawiają, że pracownicy coraz słabiej odczuwają regularne podwyżki oferowane przez pracodawców.

Zobacz też