Portal dla tych,
którzy chcą dotrzeć na sam szczyt

Zaskoczenie na rynku pracy. Wakacyjny wzrost bezrobocia przełamał korzystny trend

Okres letni z reguły przynosi poprawę w statystykach zatrudnienia, jednak lipiec 2026 roku przyniósł niespodziewane odbicie. Jak wynika z najnowszych szacunków Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, stopa bezrobocia rejestrowanego wzrosła do 5,9 proc. W urzędach pracy przybyło tysiące nowych osób, a do urzędów trafiło wyraźnie mniej ofert pracy niż przed rokiem.

Źródło: Freepik

Po wstrzymaniu spadków z okresu wiosennego – gdy w maju wskaźnik wynosił 5,9 proc., w kwietniu 6 proc., a w lutym i marcu sięgał 6,1 proc. – lipiec przyniósł zmianę kierunku. Stopa bezrobocia rejestrowanego wzrosła w stosunku do czerwca o 0,1 pkt. proc. Ostateczny wynik zostanie zweryfikowany przez Główny Urząd Statystyczny pod koniec miesiąca.

Na koniec lipca 2026 r. w powiatowych urzędach pracy zarejestrowanych było 907,3 tys. bezrobotnych. Oznacza to wzrost o 5,8 tys. osób (0,6 proc.) w porównaniu do czerwca oraz o 76,5 tys. (9,2 proc.) w zestawieniu z analogicznym okresem roku ubiegłego.

Nowe rejestracje i motywacje bezrobotnych

W trakcie lipca status bezrobotnego uzyskało ok. 98,6 tys. osób. Wynik ten jest wprawdzie wyższy o 14,8 tys. (17,7 proc.) niż w czerwcu, ale jednocześnie o 9,8 tys. (9,1 proc.) niższy niż w lipcu 2025 r.

Instytucje rządowe zwracają uwagę na powody, dla których Polacy decydują się na wizytę w urzędzie. Zgodnie z oficjalnym komunikatem resortu:

“Najczęściej wskazywanymi przez bezrobotnych głównymi powodami rejestracji w urzędzie pracy było uzyskanie ubezpieczenia zdrowotnego (na ten powód wskazało 40,8 proc. bezrobotnych, z którymi przeprowadzono wywiady) oraz uzyskanie pomocy w podjęciu pracy (39,7 proc.)”.

Z rejestrów wyrejestrowano w lipcu ok. 91,6 tys. osób – to spadek o 6,5 tys. (6,6 proc.) m/m, ale wzrost o 17,0 tys. (22,8 proc.) r/r.

“Wzrost wyrejestrowań r/r to efekt większej niż przed rokiem liczby bezrobotnych, którzy podjęli pracę niesubsydiowaną, ale też większej liczby wyrejestrowanych z powodu braku kontaktu z PUP co najmniej raz na 90 dni (od czerwca 2025 urzędy pracy zaczęły wdrażać ustawę o rynku pracy i służbach zatrudnienia, która zmieniła m.in. zasady utraty statusu bezrobotnego z powodu braku kontaktu z urzędem)” – wyjaśnia MRPiPS.

Resort dodał również, że lipcowy spadek wyrejestrowań w ujęciu miesięcznym wiąże się ze zmniejszeniem liczby osób rozpoczynających programy aktywizacyjne.

Powraca kluczowa obietnica. Kiedy wyższa kwota wolna i zmiana drugiego progu? Sprawdź!

Rynek pracy w regionach

Wskaźnik bezrobocia w skali kraju pozostaje mocno zróżnicowany terytorialnie. Najniższy stopień bezrobocia rejestrowano w województwie wielkopolskim (3,8 proc.), natomiast najwyższy w województwie warmińsko-mazurskim (9,3 proc.). W porównaniu z czerwcem spadek wskaźnika o 0,1 pkt. proc. odnotowano jedynie w województwie zachodniopomorskim, wzrost o 0,1 pkt. proc. nastąpił w pięciu regionach, a w dziesięciu sytuacja nie uległa zmianie.

W ujęciu powiatowym dysproporcje są jeszcze bardziej widoczne:

  • Najwyższa stopa bezrobocia – powiat szydłowiecki (22,8 proc.), brzozowski (19,3 proc.) oraz przysuski (18,4 proc.).
  • Najniższa stopa bezrobocia – powiat poznański (1,4 proc.), Poznań (1,6 proc. – jako miasto na prawach powiatu) oraz Warszawa- jako miasto na prawach powiatu) (1,6 proc. – miasto na prawach powiatu).

Mniej ofert od pracodawców i wpływ reformy

W lipcu do urzędów pracy zgłoszono 37,8 tys. wolnych miejsc pracy i miejsc aktywizacji zawodowej. Choć jest to wynik o 2,9 tys. (8,2 proc.) wyższy niż w czerwcu, w ujęciu rocznym oznacza spadek aż o 8,1 tys. ofert (17,6 proc.).

Dlaczego Polacy decydują się na własny biznes? Niezależność ważniejsza od pieniędzy?

Analitycy zwracają uwagę, że na statystyki r/r wpływ ma reforma służb zatrudnienia wdrażana od czerwca ubiegłego roku. Nowe przepisy rozszerzyły możliwości rejestracji m.in. dla rolników oraz umożliwiły dokonywanie formalności według miejsca zamieszkania zamiast meldunku, co przełożyło się na wyższy poziom rejestracji.

Samo zjawisko lipcowego wzrostu jest nietypowe, gdyż polski rynek pracy odznacza się silną sezonowością. Zazwyczaj między marcem a październikiem zapotrzebowanie na pracowników w budownictwie, rolnictwie, turystyce czy gastronomii powoduje spadek bezrobocia, podczas gdy okres zimowy przynosi jego wzrost.

Na tle Unii Europejskiej Polska wciąż prezentuje bardzo mocną pozycję. Według metodologii Eurostatu stopa bezrobocia w Polsce w czerwcu wyniosła zaledwie 3,1 proc. W całej Unii niższy wskaźnik odnotowały wyłącznie Bułgaria oraz Cypr (po 3,0 proc.).

źródło: PAP, Business Insider

Zobacz też