
Dłuższy wiek emerytalny dla bezdzietnych kobiet? Ministra zabrała głos
Ministra rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszka Dziemianowicz-Bąk jako skandaliczny oceniła pomysł uzależnienia wieku emerytalnego kobiet od posiadania przez nie dzieci. Dopóki Lewica będzie w rządzie, nie będzie podwyższania wieku emerytalnego ani dla kobiet, ani dla mężczyzn – dodała.

Ministra przyznała, że podczas rozmów z wyborcami często pytana jest o wiek emerytalny ze względu na to, że przestrzeni publicznej pojawiają się – jak oceniła – skandaliczne pomysły, żeby uzależniać wiek emerytalny kobiet od „tego, czy mają dzieci; ile tych dzieci mają”.
– To jest okrutne. To jest mówienie o tym, że jeżeli kobieta dzieci mieć nie może, to należy ją karać dłuższą pracą, zamiast jej pomóc np. dostępnym in vitro finansowanym z budżetu państwa – oceniła Dziemianowicz-Bąk. Dodała, że kwestia posiadania dzieci to prywatny wybór każdej rodziny.
– My jako lewica mówimy stanowczo „nie” takim pomysłom. Chcę jasno zakomunikować: tak długo, jak długo lewica będzie w rządzie – tak długo jak lewica będzie odpowiedzialna za ten obszar – nie będzie podwyższania wieku emerytalnego ani dla kobiet, ani dla mężczyzn. Ani dla ojców, ani dla matek, ani dla osób bezdzietnych. Nie będziemy podwyższać wieku emerytalnego – zapewniła szefowa MRPiPS.
Podwyższenie wieku emerytalnego pozostanie tabu? Prezes ZUS apeluje, dowiedz się więcej!
Jakie inne rozwiązania widzi ministra?
Według niej można rozmawiać o wieku emerytalnym, ale tylko w celu zrównania go w dół na poziomie 60 lat dla obu płci, czy o ułatwieniach do dłuższej, dobrowolnej aktywności zawodowej albo o emeryturach stażowych.
– Także o tym, jak ułatwić ludziom, którzy chcą – pomimo przekroczenia wieku emerytalnego – dalej pracować; jak im tę pracę umożliwić, np. skracając ich czas pracy z zachowaniem wynagrodzenia, żeby osoby starsze chcące pracować miały nieco więcej czasu na regenerację i odpoczynek – powiedziała Dziemianowicz-Bąk.
Minister Funduszy i Polityki Regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz zaproponowała niedawno zrównanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn oraz uzależnienie wieku kobiety od tego, czy rodziła dzieci.
Rząd przyjął pakiet zmian podatkowych. Znikną dotkliwe kary w PIT i CIT
Prezes ZUS nie obawia się o przyszłość systemu emerytalnego
Z kolei Prezes ZUS Liwiusz Laska stwierdził w wywiadzie dla „Dziennika Gazety Prawnej”, że nie ma większych obaw o przyszłość systemu emerytalnego. Nie ma zagrożeń, jeśli chodzi o wypłaty – powiedział.
„Dziennik Gazeta Prawna” przypomniał w poniedziałek, że od 8 lipca obowiązują nowe zasady wymiany danych między ZUS, PIP i KAS.
„Z inspekcji (PIP) dostaliśmy na start ponad 16 tys. rekordów dotyczących nakazów zapłaty zaległych pensji czy nadgodzin, co pozwala nam zweryfikować, czy odprowadzono od nich składki. PIP będzie nas też informować o wyrokach sądowych i decyzjach. Zyskujemy lepszy dostęp do danych podatkowych, ale to PIP zyskuje najwięcej” – zauważył prezes ZUS Liwiusz Laska na łamach gazety. Jak dodał, Inspekcja widzi podmioty zatrudniające wyłącznie na umowach cywilnoprawnych i tzw. firmy-widma bez żadnego pracownika etatowego.
Ministerstwo Finansów szuka sposobu na kwotę wolną. W grze kilka wariantów, dowiedz się więcej!
Liwiusz Laska w rozmowie z dziennikarzami ocenił, że „prostą zachętą” do przechodzenia na etat jest „pełne oskładkowanie umów cywilnoprawnych i likwidacja odrębności”. „Pracodawcy optymalizują koszty, a potem pracownicy dziwią się, że dostają świadczenia o 1000 zł niższe, co szczególnie dotyka kobiety z powodu luki emerytalnej” – stwierdził szef ZUS.
Pytany, jakie są jego największe obawy, jeśli chodzi o przyszłość polskiego systemu emerytalnego, szef ZUS odpowiedział: „Nie mam większych obaw. Wszystko działa. Mamy zagwarantowane środki i nie ma zagrożeń, jeśli chodzi o wypłaty”.
Według Głównego Urzędu Statystycznego do 2060 r. mediana wieku ludności w Polsce może wynieść ponad 50,25 roku, czyli o ok. 7 lat więcej niż w 2024 r. W tym scenariuszu połowa mieszkańców Polski będzie miała ponad 50 lat. ONZ przewiduje z kolei, że populacja Polski do 2100 r. zmniejszy się do ok. 19 mln. Wiek emerytalny wynosi w Polsce 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn.

