
HoReCa wraca do gry. Czy afera KPO zatrzyma branżę?
Branża HoReCa dopiero co wychodziła z popandemicznego kryzysu, a już napotyka nową przeszkodę –aferę z KPO. Dla wielu przedsiębiorców oznacza to na razie przede wszystkim straty wizerunkowe — donosi czwartkowy “Puls Biznesu”.

Przelewy stanęły. Zamiast pieniędzy – pauza i rosnące napięcie. Ministerstwo Funduszy i Rozwoju Regionalnego wypłaciło firmom z branży HoReCa zaledwie 110 mln zł z obiecanych 1,2 mld zł w ramach KPO. Ponad 3 tysiące podpisanych umów miało tchnąć życie w sektor wciąż dźwigający się po pandemii. Teraz resort nagle wciska hamulec. Wypłaty zostają zamrożone – do czasu prześwietlenia dokumentów i sprawdzenia, czy w kontraktach nie czai się nieprawidłowość.
Zdaniem Pauli Gajowskiej, menadżerki nadmorskiego obiektu M2 Resort Wellness & Spa, wstrzymanie lub ograniczenie dalszego finansowania to cios szczególnie dla mniejszych obiektów, które liczyły na tę pomoc. – Co więcej, cała branża, również te firmy, które nie korzystały z funduszy, ucierpi wizerunkowo – podkreśliła.
O tym, jak afera KPO może dotknąć MŚP pisaliśmy tutaj.
Kondycja finansowa branży HoReCa pod lupą
Branża HoReCa powoli podnosi się z pandemicznego kryzysu. Według danych PARP w tamtym czasie ponad 60 proc. firm odnotowało spadek obrotów i przychodów. Wiele biznesów balansowało na granicy przetrwania, a setki z nich musiało zamknąć działalność.
Jednak z każdym rokiem od pandemii sytuacja stopniowo się poprawiała. W 2024 r. wartość rynku HoReCa wzrosła o 9 proc. – wynika z raportu “Rynek HoReCa w Polsce 2025” przygotowanego przez PMR Market Experts by Hume’s Institute, cytowanego przez dziennik. Optymizm potwierdzają też dane GUS: w lipcu tego roku nastroje w branży były wyraźnie lepsze, a część barier w prowadzeniu biznesu zaczęła tracić na znaczeniu.
– Ubywa niesolidnych dłużników i łącznych zaległości. Spada też średni zaległy dług spoczywający na jednej firmie zarówno w branży gastronomicznej, jak i noclegowej – przyznaje dr. hab. Waldemar Rogowski, główny analityk BIG InfoMonitora.
“HoReCa wciąż jest mocno poturbowana”
Na koniec czerwca długi miało 5,7 proc. firm z branży HoReCa – ponad 13,2 tys. przedsiębiorstw. To nieco mniej niż rok wcześniej, kiedy zadłużonych było o 245 firm więcej. Średni dług przypadający na jedno przedsiębiorstwo przekracza 152 tys. zł – wynika z danych BIG InfoMonitor.
Choć w 2024 r. całkowite zadłużenie branży wzrosło o niemal 200 mln zł do 2,1 mld zł, widać pewne oznaki poprawy. Liczba niesolidnych płatników również rosła, ale już wyraźnie wolniej – do 13,5 tys. firm.
W segmencie noclegowym zaległości wynosiły około 988 mln zł i dotyczyły ponad 1,9 tys. firm, spadając w ciągu roku o 10 mln zł. W gastronomii długi sięgały 1,02 mld zł wśród 11,2 tys. przedsiębiorstw, z czym równocześnie malała liczba dłużników – o 206 firm.
To pokazuje, że choć branża wciąż zmaga się z problemami finansowymi, sytuacja powoli stabilizuje się, a liczba firm nad kreską rośnie.
– Widać, że HoReCa wychodzi na prostą, ale wciąż jest mocno poturbowana – mówi analityk BIG InfoMonitora. – Nie da się bowiem mówić o dzisiejszej sytuacji w tym sektorze bez spojrzenia wstecz. Pandemia w ogromnym stopniu wpłynęła na dzisiejszą sytuację hoteli i restauracji. Nie można też zapominać o czasach galopującej inflacji – podkreślił.
O zadłużeniu branży noclegowej możesz przeczytać w tym artykule.
HoReCa – mapa zadłużenia
Największe długi w branży HoReCa mają firmy oferujące usługi gastronomiczne i noclegowe w województwach: mazowieckim, łódzkim i małopolskim. Łączne zaległości sięgają tu 888,5 mln zł i dotyczą ponad 4,6 tys. firm. Jedynie Mazowsze notuje niewielki spadek zadłużenia – z 376,5 mln zł do 373,3 mln zł – i minimalnie mniej dłużników (2 777 wobec 2 782 rok wcześniej).
Mimo to, właśnie tu odsetek zadłużonych przedsiębiorstw jest najwyższy – 8,2 proc. rynku.
Poprawa sytuacji widoczna jest w województwach: śląskim, pomorskim, dolnośląskim, wielkopolskim, warmińsko-mazurskim, lubelskim i świętokrzyskim. W tym ostatnim zadłużenie spadło niemal o połowę – z 60,4 mln zł do 32,5 mln zł.
Pogorszenie sytuacji odnotowano w łódzkim, małopolskim, podkarpackim, zachodniopomorskim, kujawsko-pomorskim, podlaskim, lubuskim i opolskim. W Łódzkiem, Wielkopolsce i Zachodniopomorskiem przybyło też dłużników, podczas gdy w pozostałych regionach ich liczba spada.
Pogoda wpłynie na finanse HoReCa?
Zwykle lepiej radziły sobie firmy w regionach turystycznych, jak Podkarpacie, zachodniopomorskie czy kujawsko-pomorskie – zauważa analityk BIG InfoMonitor. – Tegoroczna kapryśna pogoda może jednak pokrzyżować plany odbudowy finansowej wielu przedsiębiorców – dodaje.
Mimo to, branża turystyczna pokłada nadzieje w nadchodzącym weekendzie. Pogoda wreszcie dopisuje, więc hotele, pensjonaty i restauracje szykują się na prawdziwy szczyt sezonu. To “słoneczne okno” daje szansę na przyspieszoną odbudowę finansów sektora, zanim nadejdą kolejne chmury wyzwań.

