Portal dla tych,
którzy chcą dotrzeć na sam szczyt

KPO pod ostrzałem. “Stop pomówieniom wobec przedsiębiorców”

Jachty, sauny, ekspresy do kawy, solaria, meble do garderoby czy nawet wirtualna strzelnica – takie zakupy firm z branży HoReCa sfinansowane z KPO wywołały falę publicznego oburzenia. W obliczu narastającej afery w obronie przedsiębiorców staje Rzecznik MŚP.

Źródło: Biuro Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorców

Afera wokół środków z Krajowego Planu Odbudowy nabiera tempa. W poniedziałek, 11 sierpnia, głos w sprawie zabrała Agnieszka Majewska, Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców.

Majewska podkreśliła, że jako rzecznik MŚP stoi po stronie przedsiębiorców, dbając o to, by nie stawiano ich w roli ofiar pomówień. Jak zaznaczyła, przedsiębiorcy powinni być traktowani jako uczestnicy transparentnych i rzetelnych postępowań, które gwarantują im prawo do obrony i uczciwej oceny działań.

Najpierw weryfikacja, potem oskarżenia

W oświadczeniu rzeczniczka MŚP apeluje, by każdą informację o możliwych naruszeniach prawa weryfikowały właściwe organy. Zaznacza, że medialne doniesienia nie mogą same w sobie przesądzać o winie przedsiębiorców. Takie wnioski muszą opierać się na bezstronnych, udokumentowanych ustaleniach.

Jak napisała, mikro-, mali i średni przedsiębiorcy w całym kraju chętnie sięgają po środki z KPO, które – zdaniem Majewskiej – napędzają rozwój, inwestycje i innowacje w Polsce. Ostrzegła, że podważanie zaufania do uczciwych firm może spowolnić wydatkowanie funduszy i uderzyć w konkurencyjność polskiej gospodarki.

Kulisy afery z KPO

Pierwsze doniesienia o kontrowersyjnych dotacjach pojawiły się w czwartek, 7 sierpnia, na platformie X, po tym jak na rządowej stronie opublikowano mapę z listą firm, których wnioski o środki z KPO zostały ocenione pozytywnie.

Internauci zaczęli wskazywać przykłady projektów sfinansowanych z programu. Od solariów i łódek, po aplikację biegową z opcją zdalnego układania planów treningowych, platformę e-learningową do nauki gry w brydża, “pierogarnię odporną na globalne kryzysy”, dofinansowanie na chwilówki, a nawet klub dla swingersów.

O absurdalnych – jego zdaniem – wydatkach napisał także Wojciech Kadryś, ekspert ds. komunikacji internetowej. – Wśród dofinansowanych projektów z KPO znalazła się rozbudowa pizzerii o solarium, zakup nowoczesnych i mobilnych ekspresów do kawy czy budowa domku na wodzie do spotkań biznesowych. Absolutny skandal, który trzeba wyjaśnić. I szybko zakomunikować, bo rozlewa się po internecie – stwierdził.

Wiedział i milczał? Pytania do ministra finansów

Mapa ze strony zniknęła błyskawicznie, ale afera trwa w najlepsze. W piątek, 8 sierpnia, wiceszef resortu funduszy, Jan Szyszko, ujawnił, że sygnały o nieprawidłowościach dotarły do kierownictwa MFiPR “kilka tygodni temu”. Jak dodał, w związku z tym z końcem lipca stanowisko straciła ówczesna prezes PARP, Katarzyna Duber-Stachurska.

W niedzielnym wpisie Duber-Stachurska podkreśliła, że PARP jest jedynie agencją wykonawczą i nie decyduje o programach ani o kryteriach przyznawania dotacji. Wszystkie procedury, regulaminy oraz umowy zatwierdza MFiPR, a agencja nie ma w tym zakresie samodzielności. Była prezes dodała też, że ministerstwo “wiedziało o łodziach”, bo odpowiadało na pytania operatorów, czy zakup jednostek z silnikiem spalinowym może być dopuszczony jako forma dywersyfikacji działalności.

Fotele do chemioterapii kontra jachty

Do sprawy odniósł się też Jakub Kosikowski, rzecznik prasowy Naczelnej Izby Lekarskiej. – Mój oddział nie dostał kasy z KPO na fotele do chemioterapii, pompy do leków i USG. A naprawdę są nam potrzebne, bo szpital ma ponad 200 mln długu – napisał na portalu X.

Uwagi te skomentował podczas konferencji prasowej wiceminister Szyszko. – Prosiłbym, żeby nie mieszać różnych inwestycji w ramach KPO. To są oddzielne budżety – zastrzegł. – W ramach inwestycji z Krajowego Planu Odbudowy w ochronę zdrowia mamy budżet kilkunastokrotnie większy niż dla branży hotelarskiej, co w sposób adekwatny oddaje wagę systemu ochrona zdrowia względem branży HoReCa – dodał.

Resort funduszy zapowiedział, że wstępne wyniki kontroli prowadzonej przez PARP poznamy “prawdopodobnie pod koniec września, a na pewno w trzecim kwartale tego roku”. Ministerstwo dodało, że w grudniu Polska przedstawi Komisji Europejskiej do rozliczenia wskaźnik oparty wyłącznie na zweryfikowanych i prawidłowo zrealizowanych projektach.

Źródła: PAP, TVN24

Zobacz też