Portal dla tych,
którzy chcą dotrzeć na sam szczyt

Mieszkańcy wsi najbardziej odczują jesienne podwyżki. Jak polskie gospodarstwa domowe budżetują sezon grzewczy?

Jesienne wzrosty cen nośników energii i ogrzewania pozostają głównym obciążeniem dla budżetów domowych w Polsce. Z najnowszego badania zrealizowanego przez Instytut Badań Rynkowych i Społecznych (IBRiS) na zlecenie Santander Consumer Banku wynika, że w opinii 67 proc. Polaków to właśnie opłaty za ciepło i prąd stanowią najbardziej odczuwalną pozycję wzrostu wydatków w okresie jesiennym.

Źródło: Freepik

Dla porównania, zwiększone wydatki na zdrowie – obejmujące wizyty lekarskie, zakupy leków oraz suplementów – dostrzega 40 proc. ankietowanych. Wzrost kosztów zakupu odzieży i obuwia zauważa 34 proc. badanych, natomiast większe nakłady na dzieci (wyprawka szkolna, ubrania, zajęcia dodatkowe) wskazuje 21 proc. Rzadziej wskazywano podwyżki w obszarze kultury i rozrywki poza domem (9 proc.), akcesoriów domowych (7 proc.) czy usług pielęgnacyjnych (5 proc.).

Wyrazista różnica pokoleniowa i lokalizacyjna

Wzrost rachunków za energię w sposób szczególny uderza w starsze grupy wiekowe oraz mieszkańców obszarów wiejskich. Wyższe opłaty dają się we znaki 72 proc. mieszkańców wsi, podczas gdy w największych metropoliach odsetek ten spada do 62 proc.

W ujęciu wiekowym problem ten dotyka aż 77 proc. osób w wieku 50–59 lat oraz 74 proc. respondentów powyżej 60. roku życia. Wśród młodych dorosłych (grupa 18–29 lat) podwyżki odczuwa jedynie 41 proc. ankietowanych. Jak wyjaśnia Monika Kasprzyk, dyrektorka Centrum Rozwoju Produktów Sprzedaży Bezpośredniej w Santander Consumer Banku, tak głęboka różnica wynika z faktu, że młodsi konsumenci częściej zamieszkują domy rodzinne – gdzie ciężar opłat spoczywa na rodzicach – lub wynajmują mieszkania w grupach, dzieląc koszty na więcej osób.

Strategie monitorowania rachunków i weryfikacja opłat

W odpowiedzi na presję cenową 71 proc. uczestników badania zadeklarowało, że poddaje analizie swoje rachunki za prąd, gaz i ogrzewanie. Dokładny model weryfikacji pozostaje jednak zróżnicowany:

  • regularna i wnikliwa kontrola – 41 proc. badanych szczegółowo sprawdza rachunki i porównuje je z analogicznymi okresami z poprzedniego roku, wnikliwość tę najczęściej deklarują seniorzy (44 proc.) oraz trzydziestolatkowie (43 proc.), a najrzadziej osoby w wieku około 40 lat (36 proc.),
  • weryfikacja wyłącznie kwoty końcowej – 30 proc. ankietowanych ogranicza się do sprawdzenia sumy do zapłaty. Jest to najpopularniejszy model wśród mieszkańców wsi (36 proc.),
  • reakcja na nagłe skoki cen – 14 proc. badanych zauważa zmiany opłat dopiero w momencie, gdy kwota na fakturze jest wyraźnie wyższa niż zwykle,
  • brak kontroli – zaledwie 7 proc. respondentów opłaca faktury bez jakiejkolwiek analizy ich treści.

Koniec z pracą bez umów i zezwoleń? Seryjne kontrole SG ujawniają skalę nieprawidłowości wśród obcokrajowców

Przygotowanie gospodarstw domowych do sezonu zimowego

Badanie IBRiS ujawnia również konkretne działania prewencyjne podejmowane przez Polaków przed nadejściem mrozów. Po 24 proc. ankietowanych planuje przeprowadzenie przeglądu lub serwisu instalacji grzewczej, uszczelnienie okien i drzwi oraz zakup zapasu paliwa stałego (węgla, drewna lub pelletu). Kupno opału jest dominującym priorytetem na wsi (38 proc. wskazań wobec 11 proc. w metropoliach), co wynika wprost ze specyfiki lokalnej zabudowy jednorodzinnej.

W dalszej kolejności konsumenci deklarują zabezpieczenie balkonów, tarasów i ogrodów przed mrozem (19 proc.), przegląd instalacji elektrycznej lub gazowej (16 proc.), zakup środków przeciw oblodzeniu i sprzętu do odśnieżania (13 proc.) oraz nabycie dodatkowych źródeł ciepła, takich jak grzejniki przenośne czy koce elektryczne (10 proc.). Docieplenie ścian, poddasza lub rur planuje 8 proc. badanych, natomiast 24 proc. Polaków nie widzi potrzeby podejmowania żadnych dodatkowych prac przed sezonem zimowym.

Zobacz też