Portal dla tych,
którzy chcą dotrzeć na sam szczyt

Ponad 911 tysięcy bezrobotnych w urzędach. Co stoi za wzrostem wskaźników?

Sytuacja na polskim rynku pracy zaczyna wykazywać coraz wyraźniejsze oznaki schłodzenia. Z szacunkowych danych Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej (MRPiPS) wynika, że stopa bezrobocia rejestrowanego w sierpniu 2026 roku wzrosła do 5,9 proc. wobec 5,8 proc. miesiąc wcześniej. Choć na tle pozostałych państw Unii Europejskiej wskaźniki dla Polski pozostają relatywnie korzystne, rosnąca z miesiąca na miesiąc liczba zarejestrowanych bezrobotnych oraz wyraźny spadek zgłaszanych ofert pracy sygnalizują ostrożniejsze podejście pracodawców do tworzenia nowych etatów.

Powiatowy Urząd Pracy w Łodzi.
Źródło: Powiatowy Urząd Pracy w Łodzi, WikimediaCommons, autor HuBar.

W końcu sierpnia 2026 roku w Powiatowych Urzędach Pracy (PUP) zarejestrowanych było 911 tys. bezrobotnych. Oznacza to wzrost o 4,6 tys. osób w porównaniu z lipcem oraz o 54,7 tys. w zestawieniu z analogicznym okresem roku ubiegłego.

Samo napływanie nowych osób do ewidencji wykazuje jednak pewne wyhamowanie. W sierpniu w urzędach zarejestrowało się około 86,5 tys. bezrobotnych – to spadek o 13,1 tys. (13,2 proc.) m/m oraz o 10,3 tys. (10,6 proc.) r/r.

Wśród przyczyn rozwiązywania umów o pracę dominuje wygaśnięcie kontraktów zawartych na czas określony oraz rozwiązanie stosunku pracy za porozumieniem stron. Interesująco przedstawia się motywacja osób zgłaszających się do urzędów.

Najczęściej wskazywanymi przez bezrobotnych głównymi powodami rejestracji w urzędzie pracy było uzyskanie ubezpieczenia zdrowotnego (na ten powód wskazało 40,8 proc. bezrobotnych, z którymi przeprowadzono wywiady) oraz uzyskanie pomocy w podjęciu pracy (39,4 proc.)” — poinformował resort pracy.

Geografia bezrobocia

Aparatura statystyczna wskazuje na utrzymywanie się silnych strukturalnych dysproporcji w stopie bezrobocia w zależności od geografii kraju.

W sierpniu wskaźniki wahały się od 3,8 proc. w województwie wielkopolskim do 9,3 proc. w województwie warmińsko-mazurskim. M/m wzrost stopy bezrobocia o 0,1 pkt proc. odnotowano w 5 województwach, podczas gdy w pozostałych 11 sytuacja pozostała bez zmian.

Jeszcze większe kontrast widać na poziomie powiatów:

  • najwyższy poziom bezrobocia – powiat szydłowiecki (22,8 proc., woj. mazowieckie), powiat brzozowski (19 proc., woj. podkarpackie) oraz powiat przysuski (18,1 proc., woj. mazowieckie),
  • najniższy poziom bezrobocia – powiat poznański (1,4 proc.), miasto Poznań (1,6 proc.) oraz miasto stołeczne Warszawa (1,6 proc.).

Polska odrobiła lekcję, której świat wciąż nie zna. Piątkowski: “Mniej nieśmiałości, więcej dobrej ściemy!”

Mniej ofert od pracodawców i nowe zasady czyszczenia ewidencji

Najbardziej niepokojącym sygnałem płynącym z najnowszych danych jest spadająca aktywność rekrutacyjna firm. W sierpniu pracodawcy zgłosili do urzędów pracy zaledwie 34,3 tys. wolnych miejsc pracy i miejsc aktywizacji zawodowej. Stanowi to spadek o 4,5 tys. ofert (11,7 proc.) w stosunku do lipca oraz o 5 tys. (12,7 proc.) w porównaniu do sierpnia 2025 roku.

Jednocześnie dane wskazują na spadek liczby wyrejestrowań. W sierpniu z ewidencji urzędów ubyło około 81,5 tys. osób – o 14 proc. mniej niż w lipcu, ale o 14,3 proc. więcej niż w sierpniu ubiegłego roku. Prawne podłoże tego rocznego wzrostu wyrejestrowań tłumaczy sam resort.

“Wzrost wyrejestrowań r/r to przede wszystkim efekt większej niż przed rokiem liczby wyrejestrowanych z powodu braku kontaktu z PUP co najmniej raz na 90 dni (od czerwca 2025 urzędy pracy zaczęły wdrażać ustawę o rynku pracy i służbach zatrudnienia, która zmieniła m.in. zasady utraty statusu bezrobotnego z powodu braku kontaktu z urzędem)” — podaje MRPiPS.

Poza automatycznym wykreślaniem z powodu braku kontaktu z urzędem, głównymi przyczynami wyrejestrowania pozostają: podjęcie zatrudnienia, rozpoczęcie udziału w programach aktywizacyjnych oraz dobrowolny wniosek bezrobotnego o pozbawienie statusu.

Polska na tle Unii Europejskiej

Mimo lokalnego wzrostu stopy bezrobocia rejestrowanego, Polska nie traci pozycji jednego z najbezpieczniejszych rynków pracy we wspólnocie europejskiej, co wynika z odmienności metodologii stosowanej przez Eurostat (badającej aktywność zawodową, a nie ewidencję urzędową).

Zgodnie z metodologią Eurostatu stopa bezrobocia w Polsce w lipcu wyniosła 3,4 proc. W całej Unii Europejskiej niższą wartością mogły pochwalić się wyłącznie Czechy (3,3 proc.). Warto jednak zauważyć, że jeszcze rok wcześniej unijny wskaźnik bezrobocia dla Polski był o 0,3 pkt proc. niższy, co potwierdza powolną zmianę cykliczną na rodzimym rynku pracy.

źródło: PAP, GUS, Business Insider, RP

Zobacz też