
Ta branża dogorywa? Firmy mają do spłaty setki tysięcy złotych
“Polska branża transportowa działa na granicy opłacalności. Rentowność firm spada” – ocenił Jan Buczek. Co czwarta firma ma należności sięgające nawet 250 tys. zł – wynika z badania Bibby Financial Services. Co na to wpływa?

Dziewięć na dziesięć firm transportowych w Polsce otrzymuje przelewy za wykonaną usługę po terminie – wynika z badania Bibby Financial Services, przeprowadzonego przez Keralla Research. Badanie “Sytuacja w branży transportowej – 2025” zostało przeprowadzone we wrześniu 2025 roku wśród 100 firm transportowych w Polsce.
Przeciętna wartość środków “zamrożonych” w nieopłaconych fakturach sięga 75,5 tys. zł, a co czwarta firma ma należności sięgające nawet 250 tys. zł.
Najwięcej przedsiębiorstw odzyskuje pieniądze w ciągu dwóch tygodni (43 proc.), jednak co piąta firma czeka na zapłatę miesiąc, a niemal co dziesiąta – dwa miesiące lub dłużej. Takie opóźnienia powodują utratę płynności i konieczność ograniczania wydatków bieżących lub sięgania po finansowanie zewnętrzne.
“Transport to branża, która funkcjonuje w nieustannym napięciu – między rosnącymi kosztami operacyjnymi a opóźnieniami w płatnościach. Wysokie ceny paliwa czy brak kierowców trudno kontrolować, ale ryzyko zatorów płatniczych można ograniczyć (…)” – stwierdził, cytowany w badaniu, dyrektor ds. finansowania biznesu w Bibby Financial Services Polska Piotr Taras.
Rola tej branży w Polsce “maleje”. Alarmujące dane, dowiedz się więcej.
Co wpływa na trudną sytuację branży?
Na trudną sytuację branży wpływa m.in. wzrost kosztów paliwa i opłat drogowych, mniejsza liczba zleceń w transporcie międzynarodowym oraz spadek rentowności.
“Polska branża transportowa działa na granicy opłacalności. Rentowność firm spada, a spadające marże nie pozwalają na finansowanie działalności z własnych środków. W konsekwencji maleje liczba aktywnych firm i pojazdów. W tej sytuacji proces konsolidacji staje się nieunikniony, bo polscy przewoźnicy tracą zdolność konkurowania na otwartym, europejskim rynku” – ocenił prezes Zrzeszenia Międzynarodowych Przewoźników Drogowych w Polsce Jan Buczek.
Rekord upadłości konsumenckiej. Dynamika zgłoszeń postępuje w zawrotnym tempie, dowiedz się więcej!
Eksperci ostrzegają, że ryzyko zatorów płatniczych w transporcie ma efekt domina – problemy jednego kontrahenta szybko przenoszą się na kolejne ogniwa łańcucha dostaw. Dla mniejszych firm może to oznaczać utratę płynności w ciągu zaledwie kilku tygodni.

