
Większa rewolucja niż KSeF? Małe firmy poniosą duże koszty
Krajowy System e-Faktur to nie jedyna duża zmiana, jaka spotkała przedsiębiorców. Od 2026 roku obowiązkiem jest też prowadzenie elektronicznej podatkowej księgi przychodów i rozchodów. “Rzeczpospolita” zauważa, że dla małych firm to większa rewolucja niż KSeF. Dlaczego?

Przedsiębiorcy muszą prowadzić podatkową księgę w formie elektronicznej i wysłać ją fiskusowi w formie Jednolitego Pliku Kontrolnego. Oprogramowanie trzeba kupić samemu – pisze “Rzeczpospolita”. To dla wielu małych firm większa rewolucja niż KSeF – twierdzą eksperci.
Chodzi o prowadzenie elektronicznej księgi i wysyłanie jej fiskusowi w specjalnym formacie JPK. Od 1 stycznia 2026 r. ten obowiązek objął większość małych przedsiębiorców, w przyszłym czeka pozostałych.
“Obawiam się, że dla wielu z nich, zwłaszcza starszych, może to być zbyt radykalna zmiana i mogą nie podołać nowym obowiązkom” – powiedziała gazecie Sylwia Rzepka, ekspert Stowarzyszenia Księgowych w Polsce.
Co pomaga w biznesie? Przedsiębiorcy MŚP dzielą się refleksją, dowiedz się więcej!
Czy jest szansa na zwolnienie z tego obowiązku?
Ministerstwo Finansów oferuje małym firmom formularze do przesyłania danych. Ale samo przyznaje, że nie służą one do prowadzenia księgi. Z odpowiedzi na pytania “Rzeczpospolitej” wynika też, że nie zamierza poszerzać możliwości aplikacji e-mikrofirma, która służy do rozliczeń VAT.
Przedsiębiorcy muszą więc korzystać z komercyjnych programów do prowadzenia księgi. Alternatywą jest współpraca z biurem rachunkowym.
Czy jest szansa na zwolnienie z elektronicznej księgi i JPK? “Ministerstwo Finansów nie prowadzi prac legislacyjnych nad wydaniem rozporządzenia, które zwalniałoby najmniejszych przedsiębiorców z nowych obowiązków” – poinformował resort “Rzeczpospolitą”.

