Portal dla tych,
którzy chcą dotrzeć na sam szczyt

Presja na polskie finanse publiczne. Czeka nas obniżenie ratingu?

Wiarygodność kredytowa Polski znalazła się pod lupą jednej z najważniejszych światowych agencji ratingowych. Milan Trajkovic, analityk agencji Fitch, wskazuje na niepokojący trend w polskich finansach publicznych, który może doprowadzić do pogorszenia oceny inwestycyjnej kraju.

Źródło: Freepik

Głównym powodem obaw jest brak perspektyw na ustabilizowanie zadłużenia w nadchodzących latach, co stanowi sytuację bezprecedensową w historii polskich ratingów.

Bezprecedensowy brak stabilizacji zadłużenia

Polska przez dekady budowała swoją reputację na rynkach finansowych, co owocowało systematycznym wzrostem ocen od 1995 roku. Obecnie jednak optymizm analityków ustępuje miejsca ostrożności. We wrześniu 2025 roku Fitch zmienił perspektywę ratingu Polski ze stabilnej na negatywną, a nadchodząca decyzja, zaplanowana na 27 lutego, może przynieść kolejne kluczowe rozstrzygnięcia.

“Po raz pierwszy nie widzimy stabilizacji polskiego długu w średnim terminie” — ocenia Milan Trajkovic. Analityk podkreśla, że aby odwrócić ten niekorzystny trend, konieczne byłoby radykalne zmniejszenie deficytu budżetowego do poziomu około 3 proc. PKB lub niższego.

Polska gospodarka nabiera tempa? Resort finansów szacuje znaczący wzrost PKB. Zobacz!

Tymczasem prognozy na 2026 rok są znacznie mniej optymistyczne i zakładają, że deficyt pozostanie na poziomie ok. 7 proc. PKB, co może być najwyższym wynikiem w całej Unii Europejskiej.

Wydatki obronne i socjalne obciążają budżet

Przyczyn gwałtownego wzrostu zadłużenia jest kilka. Agencja Fitch zwraca uwagę przede wszystkim na dynamicznie rosnące nakłady na obronność, które stały się priorytetem w obecnej sytuacji geopolitycznej.

Do tego dochodzą wysokie wydatki socjalne oraz rosnące koszty obsługi długu publicznego. Sytuację komplikuje dodatkowo kalendarz polityczny — wybory zaplanowane na koniec 2027 roku mogą sprzyjać dalszemu luzowaniu polityki fiskalnej.

Trzy filary zadłużenia. Miliardowe zaległości kulą u nogi? Sprawdź!

“Jeśli chodzi o potencjalne obniżenie ratingu, to jest to w rzeczywistości bardzo, bardzo proste. Obniżenie ratingu mogłoby nastąpić, gdyby komitet ratingowy stwierdził, że Polska nie stabilizuje długu sektora instytucji rządowych i samorządowych w średnim terminie” — wyjaśnia Trajkovic w rozmowie z agencją Reuters.

Ekspert dodaje, że agencja zazwyczaj utrzymuje negatywną perspektywę od roku do dwóch lat, zanim podejmie ostateczną decyzję o zmianie samego ratingu.

Plan Brukseli jako ścieżka ratunkowa

Ratunkiem dla polskiej oceny kredytowej ma być rygorystyczne przestrzeganie średnioterminowego planu strukturalnego, który został zatwierdzony przez Radę Unii Europejskiej.

Wymaga on od polskiego rządu stopniowego ograniczania wzrostu wydatków netto — z 6,3 proc. PKB w 2025 roku do 3,5 proc. w roku 2028. Według analityków Fitch, tylko precyzyjna realizacja tych założeń pozwoli na uniknięcie degradacji ratingu.

Scenariusz bazowy agencji zakłada, że rząd wdroży plan bez dalszych działań dekonsolidacyjnych, a wzrost gospodarczy utrzyma się na przewidywanym poziomie. Każde dodatkowe luzowanie polityki fiskalnej lub nowe, kosztowne obietnice wyborcze mogą jednak zniweczyć te założenia i stać się bezpośrednim impulsem do obniżenia wiarygodności kredytowej Polski na arenie międzynarodowej.

źródło: PAP, Biznes Interia

Zobacz też