Portal dla tych,
którzy chcą dotrzeć na sam szczyt

Napoje drożeją, tłuszcze tanieją. Gdzie w lipcu zakupy były najtańsze?

W lipcu różnica w cenie takiego samego koszyka produktów między najtańszą a najdroższą siecią handlową przekroczyła 30 proc. – wynika z badania ASM SFA. Najtańsze zakupy można było zrobić ponownie w sklepach typu cash & carry, a najdroższe okazały się dyskonty. Które produkty codziennego użytku potaniały, a które podrożały?

Źródło: Magnific

Jak wynika z badania, spadek cen odnotowano w dwunastu sieciach, a tylko w jednej ceny badanych produktów były wyższe niż w czerwcu br. Największy spadek średniej ceny koszyka zakupowego odnotowano w ujęciu miesięcznym w sieci Polomarket – o 9,92 proc., natomiast jedyny wzrost dotyczył sklepów Selgros Cash & Carry – o 7,89 proc.

„Analizując koszyk bazujący na najniższych cenach produktów zaraportowanych spośród wszystkich lokalizacji badanych sieci moglibyśmy zapłacić 224,58 zł (mniej o 9,34 zł niż w czerwcu br.), natomiast przyjmując najwyższe ceny – 381,43 zł (mniej o 11,68 zł niż w czerwcu br.). Różnica między najtańszym a najdroższym koszykiem w lipcu 2026 r. wyniosła 156,85 zł i była o 2,34 zł niższa niż w czerwcu br.” – wskazano w raporcie.

W lipcu 2026 r. średnia wartość koszyka zakupowego w analizowanych sieciach wyniosła 317,29 zł, podczas gdy w lipcu ubiegłego roku było to 319,58 zł. Oznacza to spadek o 2,29 zł, czyli o 0,72 proc. W ujęciu rocznym obniżki objęły 7 z 13 analizowanych sieci handlowych. Największy spadek wartości koszyka odnotowano w sieci Intermarché – o 7,43 proc. Wyraźne obniżki pojawiły się również w sieci Auchan – 6,68 proc. i Netto – 5,77 proc.. Największą podwyżkę odnotowano natomiast w sieci Kaufland, gdzie wartość koszyka wzrosła o 5,67 proc.

Finansowy start w dorosłość, a stabilne ceny. Sygnały z polskiej gospodarki!

Gdzie ceny były najniższe, a gdzie najwyższe?

Zgodnie z raportem, najniższą wartość koszyka w lipcu br. odnotowano w sieci Auchan, gdzie średni koszt analizowanego zestawu produktów wyniósł 264,66 zł. To o 16,28 zł mniej niż w czerwcu br. Średnia wartość koszyka w drugiej i trzeciej sieci w rankingu była wyższa w porównaniu z najtańszą siecią odpowiednio o 38,81 zł – Makro Cash & Carry oraz o 42,40 zł – Intermarché.

W opracowaniu wskazano, że najwięcej trzeba było zapłacić w sieci Aldi, w której zestaw produktów kosztował 344,62 zł. Różnica pomiędzy najtańszą (Auchan) a najdroższą (Aldi) wartością koszyka w zestawieniu wyniosła 30,2 proc.

Wśród analizowanych formatów handlowych najtańsze zakupy można było zrobić ponownie w sklepach typu Cash & Carry – średnio 307,30 zł. Na kolejnych miejscach uplasowały się hipermarkety – 310,18 zł i supermarkety – 315,02 zł. Najwięcej trzeba było zapłacić w dyskontach – 331,11 zł.

PKB Polski wzrośnie w 2026 r. o blisko 4%. Ekonomiści przedstawili optymistyczną prognozę!

Najbardziej podrożały napoje, ceny tłuszczy w dół

Spośród produktów codziennego użytku najbardziej w lipcu podrożały napoje – o 5,6 proc. rok do roku, wyraźnie staniały natomiast tłuszcze, które były tańsze o 14,3 proc. niż rok wcześniej – wynika z raportu UCE Research i Uniwersytetu WSB Merito.

Jak podano w raporcie, w lipcu br. ceny żywności i innych produktów codziennego użytku w sklepach wzrosły średnio o 1,9 proc. rok do roku. Największy wzrost odnotowano w kategorii napojów bezalkoholowych, które podrożały średnio o 5,6 proc., chemii gospodarczej – 5,4 proc., pieczywa – 5,2 proc. oraz słodyczy i deserów – 5,1 proc.

Środki higieny osobistej zdrożały rok do roku o 3,9 proc., karmy dla zwierząt – o 3,8 proc., warzywa – o 3,7 proc., a ryby – o 3,6 proc. Podwyżki cen mięsa wyniosły 2,5 proc., owoców 2,3 proc., dodatków spożywczych 1,2 proc., a wędlin 1,1 proc.

Opłaty za śmieci będą droższe? Rząd wciąż nie przyjął kluczowej ustawy!

Z czego wynika wyższa cena napojów?

Autorzy raportu zwrócili uwagę, że w lipcu trzy kategorie przeszły ze wzrostów cen do spadków. Dotyczy to używek, które w czerwcu podrożały o 3,6 proc., a w lipcu nieznacznie staniały – o 0,1 proc. w lipcu. Podobna zmiana dotyczyła też produktów sypkich – z +3,4 proc. do -1,4 proc. oraz artykułów dla dzieci – z +1,9 proc. do –2,7 proc.

Największe spadki cen ponownie odnotowano w kategorii produktów tłuszczowych, które po obniżkach o 14,9 proc. w czerwcu, staniały w lipcu o 14,3 proc. w ujęciu rocznym oraz w kategorii nabiału, który po czerwcowym spadku o 1,2 proc., staniał w lipcu o 2,9 proc.

W ocenie autorów raportu wzrost cen napojów może wynikać z presji kosztowej związanej z zapowiadaną podwyżką tzw. podatku cukrowego, a także kosztami systemu kaucyjnego. „Sprawna obsługa zwrotu opakowań jest kosztowna, więc możliwe, że w jakimś stopniu próbuje się przerzucić ten koszt na nabywców” – zauważył dr Marek Szymański z Uniwersytetu WSB Merito.

Z kolei podwyżek cen chemii gospodarczej należy – w opinii ekspertów – upatrywać we wzroście kosztów produkcji związanych z podwyżkami cen nośników energii. „Wytwarzanie tych produktów jest procesem energochłonnym. Wzrosły również koszty transportu” – wskazała dr Justyna Rybacka z Uniwersytetu WSB Merito.

ZUS pod większą kontrolą sądów. Rząd przyjmuje kluczowe zmiany dla przedsiębiorców!

Wzrost cen kawy wreszcie wyhamował

Jak podano w raporcie, zmiana trendu w dynamice cen używek jest przede wszystkim efektem wyhamowania wzrostu cen kawy, a w przypadku produktów sypkich od kilku miesięcy widoczne jest falowanie wskaźników, na co wpływ mają przede wszystkim akcje promocyjne organizowane przez sieci handlowe. Te zaś zależą od stanu zapasów, które w ostatnim czasie, poza cukrem, były stabilne.

Autorzy raportu przewidują, że ceny produktów tłuszczowych będą się utrzymywać na niskim poziomie przez dłuższy czas za sprawą wysokich plonów rzepaku w ubiegłym roku i zwiększonej produkcji oleju. „Podobnie rzecz ma się z masłem – jego produkcja w pierwszych pięciu miesiącach była w Polsce o 22 proc. wyższa niż rok wcześniej” – zaznaczył Szymański.

“Razem możemy sięgać po więcej i więcej.” O diecie ketogenicznej, budowaniu marki i sile kobiet – wywiad z Keto Siostrami!

W nieco mniejszej skali zwiększyła się produkcja nabiału, np. w przypadku serów wzrost wyniósł ok. 5 proc. „Warto też pamiętać o spadających cenach produkcji spożywczej – np. w maju 2026 roku obniżyły się one o o. 4 proc. rok do roku. Daje to sieciom handlowym przestrzeń do obniżek cen regularnych lub obejmowania tych produktów promocjami” – ocenił Szymański.

W raporcie zwrócono też uwagę na znaczną rozpiętość zmian cen w poszczególnych grupach produktowych. Różnica między najbardziej drożejącą a najbardziej taniejącą kategorią sięgnęła w lipcu blisko 20 punktów procentowych.

„Biorąc pod uwagę sytuację geopolityczną kształtującą ceny paliw, musimy mieć na uwadze, że wzrost cen w wielu kategoriach może być dopiero przed nami i nastąpi w okresie jesienno-zimowym. Odczuwalne podwyżki mogą nastąpić w kategoriach, które w lipcu wykazywały niższą dynamikę wzrostu cen” – podsumowała Rybacka.

Dane pochodzą z raportu „Indeks cen w sklepach detalicznych” przygotowanego przez UCE Research i Uniwersytet WSB Merito (dawniej Wyższe Szkoły Bankowe). Analiza objęła 100 najczęściej wybieranych przez konsumentów produktów codziennego użytku.

Zobacz też