
Polacy zaniepokojeni rozwojem AI. Boją się utraty pracy
Aż 59 proc. Polaków uważa, że ekspansja AI doprowadzi do znaczącego ubytku miejsc pracy. Nasz kraj znalazł się wśród państw najmocniej zaniepokojonych tą rewolucją – czytamy w środę w „Rzeczpospolitej”.

Przywołany przez „Rz” sondaż Pew Research Center przeprowadzono w pierwszej poł. br. na grupie ponad 42 tys. respondentów z 37 państw. Przedmiotem badania był wpływ sztucznej inteligencji na rynek pracy.
59 proc. badanych w Polsce spodziewa się spadku liczby miejsc pracy, wobec 46 proc. globalnej mediany. Tylko 2 proc. Polaków uważa, że AI zwiększy zatrudnienie, a 25 proc. nie oczekuje zmiany bilansu etatów.
Rośnie społeczny niepokój związany z AI
Jak podaje dziennik, 38 proc. Polaków uważa, że AI pogłębi różnice majątkowe, podczas gdy zaledwie 2 proc. spodziewa się ich zmniejszenia. Polska – czytamy – jest pod tym względem jednym z krajów, gdzie obawy przed koncentracją korzyści z AI są szczególnie silne.
W ciągu roku odsetek Polaków odczuwających wobec AI przede wszystkim niepokój wzrósł z 37 do 45 proc., a grupa entuzjastów zmalała z 15 do 10 proc.
Szczególnie szybko zmieniają się nastroje młodych: wśród osób w wieku 18–34 lata odsetek zaniepokojonych wzrósł z 24 do 37 proc. Jednocześnie 60 proc. przedstawicieli tej grupy wiekowej deklaruje dużą wiedzę o AI, wobec 25 proc. osób powyżej 50. roku życia.
Jak podkreśla „Rz”, Polska jako europejski hub usług wspólnych, IT i outsourcingu znajduje się wśród państw szczególnie narażonych na automatyzację pracy umysłowej. Dostępne dane wskazują też, że większa znajomość AI wiąże się z mniejszym odsetkiem osób skrajnie zaniepokojonych jej rozwojem.
Koszty rosną, efektu nie widać. Biznes sprawdza, czy AI się opłaca!
Polacy widzą zagrożenie w AI dla gospodarki, ale nie dla siebie?
Wcześniej pisaliśmy na 26.piętrze, że z wyliczeń podanych przez Personnel Service wynika, że cyfrowa transformacja miejsc pracy w Polsce nie dotknie każdego. 6,87 mln osób, czyli 40% polskiego rynku pracy, prawdopodobnie nie odczuje znaczącego wpływu technologii na swoją pracę. Z kolei 4,64 mln osób (27%) może skorzystać na cyfrowej transformacji. To prawie co trzeci pracownik. Jednocześnie potencjalna redukcja stanowisk może objąć nawet 5,5 mln osób, czyli 32% zatrudnienia w Polsce.
26% badanych Polaków wskazuje AI jako największe zagrożenie dla miejsc pracy – czytamy w nowym raporcie „Barometr Polskiego Rynku Pracy” opublikowanym przez Personnel Service. Jednocześnie 60% badanych osób nie było na żadnym szkoleniu zawodowym w ciągu ostatniego roku. Nie ma się, co dziwić, skoro jedynie 17% Polaków obawia się, że ich zawód będzie niepotrzebny w ciągu najbliższych pięciu lat.
Z jednej strony Polacy są świadomi zmian, z drugiej strony nie odnoszą ich do siebie. Krzysztof Inglot, założyciel Personnel Service i ekspert rynku pracy wyjaśnia, jakie konsekwencje mogą wiązać się z takim myśleniem.
Prezes ING ostrzega przed zapaścią demograficzną: “pieniędzmi tego nie rozwiążemy”!
“Polacy trafnie rozpoznają siłę, która przebudowuje rynek pracy – co czwarty pracujący wskazuje na sztuczną inteligencję i automatyzację. Kłopot polega na tym, że tę diagnozę stawiają dla gospodarki, a nie dla siebie. Zaledwie 17% obawia się o własny zawód. To nie jest optymizm, tylko odroczenie decyzji” – mówi Krzysztof Inglot w komentarzu do danych z raportu.
“Przekwalifikowanie zaczęte, gdy jeszcze się pracuje, trwa kilkanaście miesięcy i jest wykonalne – finansuje je bieżące wynagrodzenie, a ryzyko jest rozłożone. Przekwalifikowanie zaczęte po utracie pracy odbywa się bez dochodu, pod presją czasu i najczęściej kończy się przyjęciem posady poniżej kwalifikacji” – podkreśla Inglot.

