Portal dla tych,
którzy chcą dotrzeć na sam szczyt

Osobiste Konta Inwestycyjne zachęcą Polaków do inwestowania? Kluczowa będzie edukacja finansowa

Osobiste Konta Inwestycyjne, które zaczną działać od przyszłego roku, mogą zmienić strukturę oszczędności Polaków, zwiększając udział inwestycji – uważa Piotr Kamiński z Polskiego Instytutu Ekonomicznego. Co warto wiedzieć?

Źródło: Freepik

Kamiński w najnowszym Tygodniku Gospodarczym PIE przypomniał, że od stycznia 2027 r. wejdzie w życie ustawa tworząca Osobiste Konta Inwestycyjne (OKI), których celem jest zachęcenie gospodarstw domowych do inwestowania na rynku kapitałowym. Inwestycje na OKI mają być zwolnione z 19-proc. tzw. podatku Belki do kwoty 100 tys. zł.

Ekspert PIE zwrócił uwagę, że według danych PFR na koniec I kwartału 2026 r. nieco ponad 37 proc. aktywów finansowych gospodarstw domowych stanowiły gotówka i depozyty bieżące bankowe, a kolejne 10 proc. inne depozyty (m.in. lokaty bankowe). Jednocześnie udział bezpośrednio posiadanych akcji notowanych wynosił 2,9 proc., a jednostek uczestnictwa funduszy inwestycyjnych – 6,2 proc. W obu przypadkach było to znacząco poniżej średnich wartości dla UE (odpowiednio 8,2 proc. i 16,4 proc.).

Ceny paliw tąpnęły o niemal 10 procent, a inflacja hamuje. RPP dostaje czas, ale w 2027 roku grożą podwyżki!

Jak to robią w innych krajach?

Według Kamińskiego wskazuje to na potencjał zwiększenia zaangażowania oszczędności gospodarstw domowych na rynku kapitałowym, a tym samym wzmocnienia jego roli w finansowaniu rozwoju przedsiębiorstw. Wskazał, że Ministerstwo Finansów (MF) szacuje, że dzięki OKI do 2040 r. na GPW może trafić dodatkowo ok. 74 mld zł.

„Z doświadczeń zagranicznych wynika, że upowszechnieniu inwestowania mogą sprzyjać preferencje podatkowe. Przykładem rozwiązań zbliżonych do polskich OKI jest japoński program NISA, umożliwiający inwestowanie m.in. w akcje i fundusze inwestycyjne bez podatku od zysków kapitałowych. W 2024 r. program został rozszerzony przez podwyższenie limitów inwestycyjnych i wprowadzenie bezterminowego zwolnienia podatkowego. Liczba rachunków inwestycyjnych wzrosła do 30,5 mln w czerwcu 2026 r., czyli o 8,1 proc. w porównaniu z końcem 2025 r.” – zauważył ekonomista.

Jak dodał, dużą popularnością cieszą się również podobne konta ISK w Szwecji, na których w 2025 r. środki posiadało ponad 4,2 mln osób. Z kolei w Wielkiej Brytanii w roku podatkowym 2024/2025 dokonano wpłat na 16,8 mln tamtejszych rachunków ISA. „Mimo to, znaczna część brytyjskich gospodarstw domowych nadal preferuje bezpieczne formy oszczędzania za sprawą możliwości skorzystania z kont gotówkowych Cash ISA. Aktywa zgromadzone na wszystkich kontach oszczędnościowych ISA osiągnęły wartość 952 mld GBP” – podał Kamiński.

Lęk przed oszustwem blokuje e-commerce. 38 procent Polaków boi się utraty pieniędzy podczas zakupów w sieci!

Jak OKI może wpłynąć na polską gospodarkę?

Jego zdaniem znaczenie mają również prostota i elastyczność oferowanych rozwiązań. Stwierdził, że większemu upowszechnieniu kont sprzyjają przede wszystkim proste zasady rozliczeń podatkowych, elastyczność wypłat i szeroki zakres dostępnych instrumentów.

„Wpływ OKI na polską gospodarkę będzie zależał od zainteresowania programem. Preferencje podatkowe mogą zachęcić gospodarstwa domowe do większego zaangażowania na rynku kapitałowym, w tym osoby, które dotychczas nie korzystały z instrumentów inwestycyjnych. Jednocześnie przesunięcie części oszczędności z depozytów na rynek akcji może zwiększyć płynność giełdy i poprawić warunki pozyskiwania finansowania przez przedsiębiorstwa. Istotną rolę w upowszechnianiu takich form oszczędzania będzie jednak odgrywać również edukacja finansowa, wpływająca na świadomość dostępnych możliwości inwestowania i związanego z nimi ryzyka” – ocenił Kamiński.

Zgodnie z ustawą o OKI inwestycje denominowane w złotych (np. akcje i jednostki funduszy inwestycyjnych) będą zwolnione z tzw. podatku Belki do kwoty 100 tys. zł. Z kolei aktywa o charakterze oszczędnościowym (np. obligacje i lokaty) – do 25 tys. zł.

JDG pod presją opóźnionych płatności. Przedsiębiorcy ratują firmy prywatnymi oszczędnościami!

Limit 25 tys. zł na oszczędności zawiera się w łącznym limicie 100 tys. zł (nie są one sumowane do 125 tys. zł). Od 2030 r. kwoty te będą podlegały corocznej waloryzacji o wskaźnik inflacji za pierwsze trzy kwartały poprzedniego roku w porównaniu z analogicznym okresem roku wcześniejszego. Kwoty będą zaokrąglane w dół do pełnych 100 zł.

Wszystkie aktywa zgromadzone na OKI i przekraczające limity będą objęte nowym podatkiem od ich wartości, który ma nie przekraczać 1 proc. i być wyliczany według szczegółowego algorytmu uwzględniającego dzienne wyceny, saldo wpłat i czas posiadania konta. W 2027 r. jego stawka ma wynieść 0,85 proc.

Ustawa pozwala na założenie kilku kont OKI w różnych instytucjach finansowych, choć limit pozostaje na stałym poziomie 100 tys. zł.

Zobacz też