Portal dla tych,
którzy chcą dotrzeć na sam szczyt

MŚP pod presją? Handel nie sprzyja przedsiębiorcom

Perspektywy dla polskiego handlu są pesymistyczne – wynika z opublikowanego Barometru EFL na trzeci kwartał 2025 r. Taka sytuacja nie wróży dobrze sektorowi MŚP.

Źródło: Freepik

Polski handel balansuje na krawędzi – pokazuje najnowszy Barometr EFL, który wziął pod lupę grupę 600 mikro, małych i średnich firm. Subindeks dla tej branży wzrósł jedynie do 48,3 pkt, czyli zaledwie o 0,4 pkt w porównaniu z poprzednim kwartałem. Od początku 2022 r. wartość wskaźnika nie przekracza progu 50 pkt, oznaczającego ograniczony rozwój. To sytuacja, której nie odnotowano w żadnej innej badanej branży.

Barometr EFL to syntetyczny wskaźnik pokazujący, jak skłonne są firmy z sektora MŚP do rozwoju. W praktyce oznacza to wyznaczanie przez przedsiębiorstwa celów związanych ze wzrostem sprzedaży i produkcji, ekspansją na nowe rynki oraz maksymalizacją zysków, często poprzez inwestycje w środki trwałe. Prognozowana kondycja finansowa firm w danym kwartale pozwala ocenić, czy kierunek zmian sprzyja wzrostowi, czy też hamuje rozwój przedsiębiorstw.

Duży szczeka, mały biega? Przeczytaj, jak działa sektor MŚP w świecie wielkich kontrahentów

Polski handel w kryzysie. Powód?

Problem dla polskiego handlu jest poważny: od początku 2022 r. wartość wskaźnika Barometru EFL utrzymuje się poniżej progu ograniczonego rozwoju (50 pkt). To sytuacja wyjątkowa w porównaniu z innymi branżami. Coraz więcej przedsiębiorców prognozuje spadek sprzedaży zamiast wzrostu – 24 proc. wobec zaledwie 6 proc. Plany inwestycyjne praktycznie zamarły: nowych projektów rozważa tylko 1 proc. firm.

– Od kilku lat handel nie jest w stanie wyjść z pułapki niskich odczytów Barometru i wciąż pozostaje poniżej progu sprzyjającego rozwojowi. (…) Pandemia, wojna w Ukrainie, spowolnienie gospodarki europejskiej i globalne napięcia handlowe tworzą warunki, w których trudno o odważne decyzje inwestycyjne – wskazuje Robert Dudziński, dyrektor sprzedaży w Carefleet, cytowany w komunikacie.

Branża drzewna z kłopotami. EU zmieni rynek i obciąży MŚP?

Czarne chmury nad MŚP

Handel ponownie znalazł się na szarym końcu – spośród sześciu analizowanych branż odnotował najniższy subindeks. Z danych EFL wynika, że od grudnia 2021 r. sektor ani razu nie przekroczył progu ograniczonego rozwoju (50 pkt). Wskaźnik przyjmuje wartości od 0 do 100: wynik powyżej 50 pkt oznacza sprzyjające warunki dla rozwoju MŚP, natomiast poniżej tego progu – niekorzystne otoczenie biznesowe.

Największy regres widać w inwestycjach – jedynie 1 proc. firm planuje nowe projekty, podczas gdy kwartał wcześniej było to 8 proc. Jednocześnie 20 proc. zamierza ograniczać inwestycje, a aż 79 proc. nie przewiduje żadnych zmian.

Słabo wyglądają też prognozy sprzedaży: tylko 6 proc. przedsiębiorców spodziewa się wzrostu obrotów, 24 proc. przewiduje spadki, a 70 proc. zakłada stabilizację.

Pogorszyły się również nastroje dotyczące płynności finansowej – poprawy oczekuje 6 proc. firm (spadek z 7 proc.), 21 proc. obawia się pogorszenia, a 73 proc. przewiduje brak większych zmian.

Sektor MŚP napędza gospodarkę. Ogromny potencjał wzrostu?

MŚP szukają finansowania

Jedynym obszarem, w którym więcej firm spodziewa się wzrostu niż spadku, jest zapotrzebowanie na finansowanie zewnętrzne. 24 proc. przedsiębiorstw deklaruje chęć sięgnięcia po leasing lub kredyt, podczas gdy tylko 4 proc. przewiduje mniejszą potrzebę. Jak podkreślają autorzy raportu, środki te częściej trafiają na regulowanie bieżących zobowiązań niż na inwestycje.

Mimo słabych prognoz w innych obszarach, główny indeks Barometru EFL dla całego sektora MŚP w III kwartale 2025 r. wyniósł 51,5 pkt, notując wzrost o 0,9 pkt w porównaniu z poprzednim kwartałem.

Zobacz też