Portal dla tych,
którzy chcą dotrzeć na sam szczyt

Podatek cyfrowy powraca? “Celownik ustawiony jest na Wschód”

Podatek cyfrowy powraca, ale w nowej odsłonie. Tym razem mieliby go płacić przede wszystkim giganci e-commerce z Chin, a nie amerykańskie big techy – pisze “Rzeczpospolita”. Od kiedy miałyby obowiązywać nowe przepisy? Na jakiej zasadzie ma działać podatek cyfrowy?

Źródło: Wikimedia Commons, "Salon Shein w Galerii Młociny w Warszawie", DMCGN, CC Attribution 4.0 International

Jak dowiedziała się “Rzeczpospolita”, do wykazu prac rządu trafi wkrótce przygotowany przez resort cyfryzacji projekt tzw. równościowego podatku od usług cyfrowych, który zyskał już “zielone światło” od Ministerstwa Finansów.

Nowe przepisy zaczęłyby obowiązywać w 2027 r. Wpływy z podatku w pierwszym roku szacowane są na 2 mld zł, a docelowo przekraczałyby nawet 3 mld zł.

“Nie chcemy się spieszyć, niczego robić na kolanie, to ma być stabilny mechanizm na lata, jak VAT” – zapewnił “Rz” Dariusz Standerski, wiceminister cyfryzacji.

Gazeta przypomina, że podatek cyfrowy obowiązuje już m.in. w Hiszpanii, Francji, Włoszech, Austrii, Wielkiej Brytanii i na Węgrzech.

Fiskus zagląda do szaf. Sprzedający na Vinted, Allegro i OLX pod lupą skarbówki, dowiedz się więcej.

Zmiana frontu – w kogo uderza?

Jednak próby wprowadzenia takiej daniny w Polsce wyhamowały w 2025 r. resort finansów po krytyce ze strony USA. Ambasador Tom Rose ostrzegał, że to “autodestrukcyjny podatek, który zaszkodzi tylko Polsce i jej relacjom z USA”.

“Dziś resorty cyfryzacji i finansów współpracują, a retoryka uległa zmianie. Choć wcześniej Krzysztof Gawkowski sugerował, że chodzi m.in. o Metę i Google’a, tłumacząc, że “platformy cyfrowe osłabiają polski rynek mediowy poprzez przeciągnięcie do siebie reklam”, obecnie celownik ustawiony jest na Wschód” – pisze “Rzeczpospolita”.

Polskie MŚP przegrywa tę walkę? Chiny nie grają na uczciwych zasadach, dowiedz się więcej.

Mechanizm ma być prosty: podatek cyfrowy zostanie pomniejszony o zapłacony w Polsce CIT. To rozwiązanie chroni firmy posiadające tu biura i zatrudniające pracowników, a uderza w podmioty, które jedynie “wyciągają” zyski z rynku.

“Jeżeli firma płaci CIT w Polsce, to podatek cyfrowy o ten CIT będzie obniżany. Jeżeli firma u nas CIT nie płaci, a ma znaczne przychody, to znaczy, że coś jest nie tak i ten system trzeba uszczelnić” – skomentował dla “Rz” Standerski.

Dodał, że firmy amerykańskie często płacą u nas CIT, więc ich podatek cyfrowy będzie zerowy lub symboliczny. Natomiast znane są przykłady wielkich chińskich platform komercyjnych, które nie zostawiają w Polsce ani złotówki. 

Zobacz też