
Pesymistyczne nastroje i ostrożność pracodawców. Ile firm planuje redukcje?
W tym roku 16 proc. firm przewiduje redukcję zatrudnienia – wynika z raportu “Barometr polskiego rynku pracy” przygotowanego przez Personnel Service. Ile firm planuje rekrutacje, a ile utrzymanie zatrudnienia?

Z “Barometru polskiego rynku pracy” Personnel Service wynika, że nastroje przedsiębiorców pozostają ostrożne, ale stabilniejsze niż rok wcześniej. 45 proc. firm zakłada utrzymanie swojej sytuacji na poziomie z 2025 r., co oznacza wzrost o 5 p. proc. rok do roku. Pogorszenia obawia się 30 proc. pracodawców, a poprawy 15 proc. Badanie przeprowadzono wśród 1089 pracowników i 315 firm.
Najlepsze nastroje panują w sektorze usług, gdzie 21 proc. firm liczy na poprawę sytuacji. Bardziej pesymistyczne są firmy z branży TSL (Transportu, Spedycji i Logistyki), gdzie 55 proc. z nich przewiduje pogorszenie warunków.
“W ostatnich latach mierzyliśmy się z wyjątkowymi wyzwaniami, jak pandemia czy wojna w Ukrainie, jednak rynek pracy pozostawał zaskakująco odporny. Dziś widzimy, że wchodzimy w nowy etap, zdecydowanie mniej dynamiczny, bardziej wymagający pod względem zarządzania kosztami i oczekiwaniami” – ocenił prezes Polskiego Stowarzyszenia Outsourcingu, założyciel Personnel Service Krzysztof Inglot.
“Dominuje ostrożność i potrzeba stabilizacji, co widać zarówno po stronie pracodawców, jak i pracowników” – wyjaśnił Inglot. Jak dodał, gwałtowne zmiany, takie jak skokowy wzrost bezrobocia, nie są spodziewane.
Mieszane nastroje wśród polskich przedsiębiorców. Co jest przyczyną? Sprawdź!
Ponad połowa firm nie planuje zmian
Z badania wynika, że w 2026 r. ponad połowa firm (51 proc.) planuje utrzymać obecny poziom zatrudnienia. Autorzy raportu wskazali, że w warunkach rosnących kosztów pracy oznacza to konieczność większej dyscypliny operacyjnej i bardziej precyzyjnego planowania zasobów kadrowych.
Rekrutacje planuje 18 proc. przedsiębiorstw, czyli o 2 p. proc. więcej niż rok wcześniej. Im większe przedsiębiorstwo, tym więcej planowanych rekrutacji – deklaruje je 32 proc. największych podmiotów, 16 proc. średnich i 4 proc. małych. Wzrost zatrudnienia planuje co czwarta firma w sektorze TSL (25 proc.) oraz co piąta w usługach (20 proc.) i produkcji (19 proc.). Z kolei 16 proc. firm przewiduje obniżenie zatrudnienia.
W raporcie zwrócono uwagę, że w obszarze wynagrodzeń firmy pozostają ostrożne i koncentrują się na kontroli kosztów. W 2026 r. niemal co czwarty pracodawca (24 proc.) planuje podwyżki, a 47 proc. przedsiębiorstw utrzyma wynagrodzenia na obecnym poziomie. Maleje natomiast odsetek firm planujących obniżki wynagrodzeń z 14 proc. do 12 proc.
Podwyżki częściej pojawiają się w branżach, które planują rozwój zatrudnienia. W sektorze TSL deklaruje je 35 proc. firm, w HoReCa (sektor hotelarski i gastronomiczny) 29 proc., a w nowoczesnych technologiach i IT 22 proc. Wśród przedsiębiorstw planujących wzrost wynagrodzeń dominują umiarkowane korekty. Najczęściej są to podwyżki na poziomie 6-10 proc. (35 proc. wskazań) oraz 11-15 proc. (31 proc.), rzadziej niższe, w przedziale 1-5 proc. (19 proc.).
Liczba ofert pracy maleje od kwietnia. Nastał rynek pracodawcy? Sprawdź!
Ilu pracowników zamierza prosić o podwyżkę?
O podwyżkę u obecnego pracodawcy zamierza poprosić niemal co czwarty pracownik (spadek z 30 proc. do 23 proc.). 16 proc. planuje poszukiwanie lepiej płatnej pracy, a 11 proc. rozważa podjęcie dodatkowego zajęcia. Jednocześnie rośnie grupa osób biernych lub niezdecydowanych. 24 proc. pracowników nie zamierza ubiegać się o wyższe dochody, a 26 proc. nie ma jeszcze wyrobionej opinii w tej kwestii.
Widać też wyraźne różnice między grupami, bo o podwyżkę rzadziej zamierzają ubiegać się kobiety, z których 26 proc. nie planuje takich działań, a także 37 proc. osób w grupie 55 plus.
Seniorzy ratują rynek pracy? Najwyższy wzrost zatrudnienia w 2025 roku, dowiedz się więcej!
Nastroje pracowników pozostają umiarkowane i nieco słabsze niż rok wcześniej. 40 proc. Polaków ocenia swoją sytuację na rynku pracy jako dobrą lub bardzo dobrą, co oznacza spadek względem 2025 r., kiedy pozytywną opinię deklarowało 43 proc. badanych. Jednocześnie 38 proc. pracowników ma neutralne odczucia, a 16 proc. postrzega swoją sytuację jako złą lub bardzo złą.
Największe pogorszenie widoczne jest w grupie 25-34 lata, gdzie co piąty pracownik ocenia swoją sytuację jako złą lub bardzo złą. Rok wcześniej najbardziej pesymistyczni byli najmłodsi (18-24 lata). Najbardziej stabilnie swoją pozycję postrzegają osoby powyżej 55. roku życia, wśród których odsetek negatywnych ocen wynosi 13 proc.

