Portal dla tych,
którzy chcą dotrzeć na sam szczyt

Tylko 12% Polaków skorzystało z systemu kaucyjnego. Co poszło nie tak?

Zaledwie 12% badanych zwróciło opakowania objęte kaucją – wynika z raportu UCE Research i Shopfully. To drastycznie niski wynik startu systemu kaucyjnego, który obowiązuje od początku października. Co na to wpływa?

Źródło: Freepik

Od 1 października w Polsce obowiązuje system kaucyjny. Oznacza to, że do napojów w metalowych puszkach (do 1l), butelkach plastikowych (do 3 l) i szklanych wielorazowego użytku (do 1,5l) jest doliczana kaucja, którą można odzyskać po zwrocie pustego, niepogniecionego opakowania.

O tym, czy dane opakowanie podlega kaucji, decyduje znak kaucyjny na etykiecie, czyli dwie strzałki tworzące prostokąt z napisem “kaucja” i z jej kwotą. Jest to 50 groszy w przypadku puszek i butelek plastikowych, a 1 zł w przypadku wielorazowych butelek szklanych. A co w przypadku nieodebranych kaucji? Te będą finansować system.

85,2 proc. Polaków nie skorzystało dotąd z obowiązującego od początku października systemu kaucyjnego – wynika z raportu UCE Research i Shopfully, który przedstawia PAP. Badanie przeprowadzono w dniach 10-14 października, więc po upływie pierwszych dwóch tygodni niewiele osób skorzystało z programu. Zaledwie 12% osób zwróciło opakowania objęte kaucją, a blisko 3% badanych nie potrafiło udzielić odpowiedzi.

“Raczej nie mamy do czynienia z niechęcią wobec samej idei kaucji. Po prostu konsumenci potrzebują czasu, aby włączyć zwrot opakowań w swoje zachowania zakupowe” – zauważył Robert Biegaj z Shopfully.

System kaucyjny ruszył. “W sklepach trudno będzie o butelki z kaucją”, dowiedz się więcej.

Choć system obowiązuje, przygotowania do niego nadal trwają?

Spośród osób, które jeszcze nie korzystały z systemu, blisko co czwarta (23,7%) nie miała jeszcze okazji. Z kolei blisko co piąta osoba (18,6 proc.) zaznaczyła, że na razie “obserwuje temat”. 12% zaznaczyło, że zbiera opakowania lub butelki i ma zamiar oddać większą ich liczbę. Eksperci pokładają nadzieje, że te grupy osób wkrótce dołączą do systemu, trzeba im to tylko umożliwić logistycznie.

“W wielu aglomeracjach system nie jest jeszcze w pełni wdrożony. Nie wszystkie sklepy przyjmują opakowania. Brakuje automatów, a sam proces zwrotu może być czasochłonny. Mieszkańcy dużych miast często cenią sobie wygodę i czas, więc oddawanie butelek mogą postrzegać jako dodatkowy wysiłek – uważa Biegaj.

“W małych miejscowościach działa mocniej efekt wspólnotowy. Występuje też większa motywacja finansowa. Nawet drobna kwota ze zwrotu ma bardziej wymierne znaczenie” – dodaje ekspert.

Nie ma się, co dziwić, że z programu skorzystało zaledwie 12% badanych, skoro brakuje podstawowych przygotowań takich jak automaty, dostępność opakowań objętych kaucją w sklepie czy edukacji społecznej o zasadach i zasadności wprowadzenia systemu.

System kaucyjny: jak i gdzie oddasz butelki. Sieć punktów zwrotu właśnie się materializuje

Ile osób nie zamierza zwracać opakowań objętych kaucją?

Z raportu UCE Research i Shopfully wynika, że 17% badanych w ogóle nie zamierza zwracać opakowań objętych kaucją, a część z nich (9,4%) zaznaczyła, że “nie widzi w tym sensu, ale jeszcze zobaczy”. Według autorów raportu odpowiednia motywacja oraz ukazanie skuteczności systemu może zmienić opinię w tej grupie.

Z kolei 3,9 proc. respondentów wskazało, że próbowało skorzystać z systemu kaucyjnego, ale bezskutecznie, a 4,8 proc. deklarowało, że nie ma jak tego robić. Dla 8,7 proc. badanych wyzwaniem jest noszenie czy wożenie do sklepu butelek i puszek.

‘Ogromne znaczenie ma dostępność punktów odbioru i ich czytelne oznakowanie. Odsetek osób, które próbowały bez skutku zwrócić opakowania, wskazuje, że brak spójności w funkcjonowaniu systemu może szybko zniechęcać. Trzeba to potraktować jako sygnał alarmowy” – komentuje Biegaj.

System kaucyjny obniży inflację? To nie takie proste, dowiedz się więcej.

W sklepach trudno o napoje z etykietą kaucji?

Czy te dane zaskakują? Nie, ponieważ sam system nadal jest w powijakach, a większe kampanie edukacyjne ruszyły na miesiąc przed wprowadzeniem programu. Na półkach sklepowych nadal trudno o napoje w opakowaniach ze znakiem kaucji. “Zdecydowana większość naszych klientów planuje pełne wdrożenie nowych opakowań od 1 stycznia 2026 r.” – powiedziała Katarzyna Bojko, dyrektor sprzedaży w Krajowym Systemie Kaucyjnym Zwrotka.

Skąd taki termin? Od października do grudnia 2025 r. trwa tzw. okres przejściowy, który ma umożliwić sprzedaż w sklepach opakowań nieobjętych kaucją. PAP zapytała największych producentów napojów w Polsce o to jak przebiega wdrażanie systemu kaucyjnego. Wnioski? Część firm nadal jest w trakcie przygotowań, część firm powoli wprowadza pierwsze opakowania objęte kaucją.

“Nie oznacza to jednak, że od razu pojawią się one na półkach sklepowych – wszystko zależy od tego, jak dany napój rotuje w danym punkcie sprzedaży” – stwierdziła Katarzyna Borucka z Coca-Cola HBC Polska i Kraje Bałtyckie.

Czyli system kaucyjny już obowiązuje, jednak opakowania objęte kaucją są jak św. Graal i trudno jeszcze je znaleźć. Dodatkowo z innego badania wynika, że nadal 30% Polaków słabo orientuje się w zasadach systemu, a 6% nie zna ich w ogóle.

Ponad 1/4 Polaków nie słyszała o systemie kaucyjnym. Co wiedzą pozostali?

Zawiłości systemu kaucyjnego i miliardy kosztów

Wcześniej pisaliśmy na 26.piętrze, że łączna kwota inwestycji w system kaucyjny przekroczy 40 mld zł. To ogromne nakłady pieniężne, mnóstwo przygotowań i niepewność, co z tego wyniknie. Zwłaszcza dla małych, lokalnych sklepów, które w ramach systemu muszą przyjmować szklane butelki wielokrotnego użytku. Dla jednoosobowych działalności to więcej pracy i obowiązków.

“Według ostatnich szacunków Deloitte całkowita wartość nakładów inwestycyjnych może osiągnąć poziom 11,5 mld zł w perspektywie 10 lat, o 2,7 mld zł mniej niż pierwotnie przewidywano. Odwrotną tendencję widać w obszarze wydatków operacyjnych – mogą one wynieść 32,4 mld zł, czyli o 9,3 mld zł więcej niż szacowano rok temu” – podano w raporcie poświęconym kosztom wprowadzenia systemu kaucyjnego.

Kolejne wyzwanie to niejasności w kwestii opłat VAT i wykazywania kaucji w fakturach wystawianych w KSeF. “Model rozliczania VAT od kaucji został niepotrzebnie skomplikowany. Wprowadzenie instytucji płatnika i rozliczania VAT na koniec roku nie sprzyja planowaniu biznesu, zwłaszcza że to ile opakowań wróci do producenta, nie zależy w 100 proc. od niego” – komentuje dr Jacek Matarewicz z kancelarii Zimny Matarewicz.

Kaucja na starcie. Kiedy polski system “zaskoczy” i czego uczy nas świat? Sprawdź!

System kaucyjny w niektórych krajach Europy działa od lat i ma się dobrze. Ścieżki do sukcesu są różne. Niemcy pokazują, że prostota zasad i zwrotów, powszechność automatów i nie za wysoka kaucja wystarczą. Nordyckie modele (norweski i szwedzki) pokazują, że nawet wyższa kaucja nie jest przeszkodą, a atrakcyjność systemu może podnieść łatwe przekazywanie kaucji na cele charytatywne.

Najważniejsze to umożliwić powszechny dostęp zwrotów konsumentom i edukować społeczeństwo nie tylko o systemie kaucyjnym, o ekologii. Ważne będzie też przedstawianie realnych skutków systemu, by wzbudzić zaufanie społeczne i poczucie sensu. Zmiana nawyków wymaga czasu, jednak w odpowiednich warunkach i przy rozumieniu znaczenia działań, jest możliwa. Na razie jesteśmy na początku tej drogi. Zobaczymy, jak to się rozwinie.

Źródła: PAP, 26.piętro

Zobacz też