
Finansowy reanimacja polskich firm. Zyski i inwestycje w górę
Polski biznes skutecznie otrząsa się z kryzysu wywołanego wzmożoną inflacją, która na przełomie 2023 i 2024 roku drastycznie nadwerężyła rentowność przedsiębiorstw.

Najnowsze, opublikowane w poniedziałek rano dane Głównego Urzędu Statystycznego (GUS) za I kwartał 2026 roku przynoszą silny powiew optymizmu. Krajowe firmy nie tylko masowo poprawiają wyniki finansowe, ale też odważnie ruszają z zamrożonymi dotychczas inwestycjami.
Przychody rosną szybciej niż koszty?
Z raportu GUS wynika, że wynik finansowy netto przedsiębiorstw w I kwartale 2026 roku wystrzelił do poziomu 50,8 mld zł, notując imponujący wzrost o 20,5% w skali roku. Łączny zysk netto osiągnął pułap 73,9 mld zł (skok o 15,1% rok do roku), co z nawiązką zrekompensowało pogłębienie strat przez podmioty pod kreską – te odnotowały stratę netto na poziomie 23,1 mld zł (o 1,1 mld zł więcej niż przed rokiem).
Kluczem do sukcesu okazała się rygorystyczna kontrola wydatków. Przychody ogółem sektora wzrosły o 5,7%, wyprzedzając dynamikę kosztów, które zwiększyły się o 4,9%. W efekcie ogólny wskaźnik poziomu kosztów spadł do 95,1% (z 95,7% rok wcześniej).
Projekt PSL ma ochronić MŚP przed bankructwem? “To koniec dominacji gigantów”
Wyraźną poprawę widać również w kluczowych wskaźnikach rentowności:
- rentowność sprzedaży brutto: wzrosła z 4,3% do 5,1%,
- rentowność obrotu brutto: wzrosła z 4,3% do 4,9%,
- rentowność obrotu netto: wzrosła z 3,4% do 3,8%.
Znakomicie zaprezentował się sam rdzeń działalności operacyjnej – wynik ze sprzedaży produktów i towarów osiągnął 64,7 mld zł, co oznacza potężny progres o 22,9% w odniesieniu do I kwartału 2025 roku. Biznes tracił minimalnie więcej jedynie na operacjach finansowych (minus 4,1 mld zł wobec minus 3,8 mld zł przed rokiem).
Branżowa mapa rentowności
Poprawa koniunktury nie rozłożyła się na rynku równomiernie. Liderem odbicia okazał się sektor wydobywczy, który spektakularnie wyszedł z głębokiego regresu.
Kto zyskał, a kto stracił? Zmiany rentowności obrotu netto w branżach.
- Górnictwo i wydobywanie: potężne odbicie z poziomu -7,5% do 6,5%,
- działalność profesjonalna, naukowa i techniczna: wzrost z 3,3% do 5,8%,
- informacja i komunikacja: skok z 6,7% do 7,5%,
- handel i naprawa pojazdów: wzrost z 1,4% do 1,9%,
- logistyka i transport: poprawa z 3,6% do 4,2%.
Spadki rentowności:
- budownictwo: tąpnięcie z 2,9% do zaledwie 0,7%,
- zakwaterowanie i gastronomii (HoReCa): spadek z 2,6% do 1,6%,
- energetyka (wytwarzanie i zaopatrzenie): delikatne cofnięcie z 8,3% do 7,9%.
W strukturze samych kosztów firm widać rosnącą presję na usługi obce (wzrost udziału o 0,6 p. proc.) oraz niezmiennie wysokie parcie na wynagrodzenia (w górę o 0,3 p. proc.). Ulgę przedsiębiorcom przyniosły natomiast oszczędności na surowcach – udział zużycia materiałów spadł o 1,6 p. proc., a energii o 0,1 p. proc.
Płaca minimalna w 2027 roku. Rząd odsłania karty i podaje kwotę wyjściową
Wielki powrót inwestycji. Firmy stawiają na transport i maszyny
Najlepszym dowodem na odzyskanie długoterminowej wiary w rynek jest nagły zwrot w wydatkach rozwojowych. Nakłady inwestycyjne w I kwartale wyniosły 42,4 mld zł i były (w cenach stałych) o 8,7% wyższe niż przed rokiem. To fundamentalna zmiana trendu, biorąc pod uwagę, że w zeszłym roku w tym samym okresie notowano tąpnięcie o 3,6%.
Biznes inwestuje na wielu frontach. Wydatki na budynki i budowle wzrosły o 5,4% (odbicie po zeszłorocznym spadku o 5,5%). Prawdziwy boom dotyczy jednak zakupów dóbr trwałych, które urosły o 10,4% – w tym nakłady na niezbędne maszyny i urządzenia techniczne zwiększyły się o 7,8%. Największą dynamikę odnotował sektor transportowy; wydatki firm na zakup środków transportu wystrzeliły aż o 17,1% rok do roku, zamykając okres głębokiej stagnacji.
źródło: Business Insider, PAP

