
Jesteś przedsiębiorcą? Od stycznia zapłacisz więcej
Trudna sytuacja finansowa polskiego systemu ochrony zdrowia powoduje, że obecne ulgi dla przedsiębiorców w rozliczaniu składek nie będą przedłużone w 2026 r. Co musisz wiedzieć?

Rząd nie zamierza przedłużać korzystnych dla firm przepisów. Oznacza to, że w 2026 r. zapłacą dużo wyższą składkę – podaje “Rzeczpospolita”.
Jak czytamy w “Rz”, biznes czeka podwyżka minimalnej składki zdrowotnej dla przedsiębiorców rozliczających się na skali i liniowym PIT oraz składki zdrowotnej dla firm na karcie podatkowej. Zapłacą miesięcznie o 117,58 zł więcej. Obecnie to 314,96 zł, a będzie 432,54 zł.
“Wynika to z faktu, że korzystne zasady wyliczania składki (ustalanie jej od 75 proc. minimalnego wynagrodzenia, a nie od pełnej kwoty) zostały wprowadzone w przepisach tylko na 2025 rok” – pisze “Rz”.
Resorty zdrowia i finansów poinformowały “Rz”, że nie pracują nad przedłużeniem takich zasad wyliczania składki.
“Rz” podała, że podwyżka nie ominie też rozliczających się ryczałtem. W tym przypadku szczegóły będą znane w styczniu.
Banki ostrzegają przed zmianami CIT. MŚP jest szczególnie zagrożone? Sprawdź!
W kogo uderzy najbardziej podwyżka?
Wcześniej pisaliśmy, że rząd prognozuje, że w 2026 roku płaca minimalna wzrośnie do 4806 zł brutto, wobec 4666 zł w roku bieżącym. W konsekwencji minimalna składka zdrowotna wzrośnie z obecnych 314,96 zł do 432,54 zł. To oznacza dodatkowe 117,59 zł miesięcznie i ponad 1411 zł rocznie.
Podwyżka składki zdrowotnej najbardziej uderzy w mikroprzedsiębiorców i osoby o niskich dochodach, rozliczających się według skali podatkowej lub podatku liniowego. W ich przypadku minimalna składka będzie musiała zostać opłacona niezależnie od poziomu faktycznych dochodów, a nawet przy ich braku.
W praktyce osoby osiągające minimalne przychody zapłacą proporcjonalnie znacznie więcej niż przedsiębiorcy generujący wysokie zyski.
Nowością jest informacja, że podwyżka nie ominie osób rozliczających się ryczałtem. Jak podaje Bankier, ryczałt od przychodów ewidencjonowanych pozostaje najdynamiczniej rosnącą formą opodatkowania działalności gospodarczej i najmu prywatnego w kraju. W 2024 r. tę formę rozliczeń wybrało ponad 2 mln podatników, czyli o 112 tys. więcej niż w 2023 r.
Budżet państwa alarmuje? “Nowelizacji nie będzie”, dowiedz się więcej.
NFZ tonie w długach?
Wcześniej pisaliśmy też, że sytuacja finansowa systemu ochrony zdrowia jest coraz bardziej napięta. Z danych NFZ wynika, że wpływy ze składki zdrowotnej za pierwsze osiem miesięcy 2025 roku były o 3,5 mld zł niższe, niż zakładał plan finansowy Funduszu. Prognozowane przychody wynosiły 115,4 mld zł, tymczasem faktyczny wpływ sięgnął niespełna 112 mld zł.
“To różnica trudna do zrównoważenia w drugiej połowie roku” – ocenia Wojciech Wiśniewski z Federacji Przedsiębiorców Polskich. Jego zdaniem prognozy makroekonomiczne, na których oparto plan finansowy NFZ, były zbyt optymistyczne. Oznacza to, że budżetowa dotacja na ochronę zdrowia w 2026 roku będzie musiała być wyższa, niż pierwotnie zakładano.
NFZ na krawędzi? “Znaczący wzrost finansowania nie wystarczy”, dowiedz się więcej.
Z projektu planu finansowego NFZ na 2026 rok wynika, że przychody Funduszu mają wzrosnąć o 9,9 proc., do 217,4 mld zł, z czego wpływy ze składki zdrowotnej mają sięgnąć 184,3 mld zł. Jednocześnie dotacja z budżetu państwa ma wzrosnąć o 42 proc., do 26 mld zł.
Choć Ministerstwo Finansów nie planuje nowych ulg, a Ministerstwo Zdrowia zapewnia o stabilności systemu, eksperci ostrzegają, że finansowanie ochrony zdrowia w Polsce stoi na granicy wydolności.

