Portal dla tych,
którzy chcą dotrzeć na sam szczyt

Skarbówka uszczelnia system. Luka VAT mocno w dół, ale akcyza przegrywa z PKB

Ministerstwo Finansów opublikowało oficjalne sprawozdanie z wykonania budżetu państwa za zeszły rok, które przynosi kluczowe wnioski dotyczące kondycji finansów publicznych oraz skuteczności aparatu skarbowego.

Źródło: Freepik

Najważniejszym i najbardziej spektakularnym punktem raportu jest drastyczny spadek luki VAT. Choć urzędnicy świętują sukces w walce z oszustami podatkowymi, to jednocześnie resort zwraca uwagę na niepokojący, długoterminowy trend związany z wpływami z podatku akcyzowego.

Sukces Krajowej Administracji Skarbowej?

Z szacunków Ministerstwa Finansów wynika, że w zeszłym roku nastąpił potężny przełom w ściągalności najważniejszej daniny państwowej. Luka VAT, czyli różnica między teoretycznymi wpływami, jakie powinny trafić do kasy państwa, a kwotą faktycznie wyegzekwowaną, spadła do poziomu zaledwie 4,9 procent. To mocna poprawa w stosunku do poprzedniego roku, kiedy wskaźnik ten wynosił aż 7,8 procent.

Warto jednak pamiętać o urzędniczym zastrzeżeniu, ponieważ obecne wyliczenia opierają się na dostępnych wskaźnikach makroekonomicznych GUS z wcześniejszych lat, które są indeksowane na kolejne okresy. Ostateczne i szczegółowe dane dotyczące struktury bazy podatkowej mogą więc jeszcze ulec modyfikacji.

Rynkowa niespodzianka. Inflacja ostro w dół wbrew czarnym scenariuszom ekonomistów!

Nie zmienia to jednak faktu, że nominalne wpływy z VAT przekroczyły barierę 321,6 miliarda złotych, co oznacza wzrost rok do roku o niemal 34 miliardy złotych. W ujęciu realnym, po odliczeniu inflacji, wpływy z tego tytułu zwiększyły się o 7,9 procent, choć i tak okazały się o 8 procent niższe od niezwykle optymistycznych założeń zapisanych pierwotnie w ustawie budżetowej.

Rekordowa walka z pustymi fakturami

Za tak wyraźnym uszczelnieniem systemu podatkowego stoją działania operacyjne Krajowej Administracji Skarbowej. Urzędnicy i kontrolerzy zanotowali skok efektywności w ściąganiu zaległości.

Efektywność egzekucji w zakresie podatku VAT osiągnęła na koniec roku poziom 50,41 procent, rosnąc o blisko dwa punkty procentowe. Przełożyło się to na odzyskanie z tytułu zaległości podatkowych kwoty przekraczającej 5,12 miliarda złotych, co jest wynikiem o ponad 262 miliony złotych wyższym niż rok wcześniej.

Głównym orężem w rękach fiskusa okazała się jednak bezwzględna walka z wyłudzeniami i karuzelami podatkowymi. Działania KAS doprowadziły do masowego wykrywania fikcyjnych faktur, które były wystawiane na rynku w latach wcześniejszych. W ciągu zaledwie dwunastu miesięcy urzędnicy zidentyfikowali aż 376,8 tysiąca pustych faktur, co oznacza potężny wzrost o ponad 29 procent w stosunku do roku ubiegłego.

Towarzyszył temu również skok wartości wykrytego procederu, ponieważ łączna kwota opiewająca na trefne dokumenty wzrosła z 8,71 miliarda złotych do aż 10,9 miliarda złotych.

Dlaczego wpływy do budżetu relatywnie maleją?

Zupełnie inne, znacznie bardziej skomplikowane nastroje panują w resorcie finansów w odniesieniu do podatku akcyzowego. Łączne dochody z akcyzy przekroczyły w zeszłym roku 92,5 miliarda złotych.

Choć nominalnie jest to wynik wyższy o 2,2 miliarda złotych niż rok wcześniej, to po uwzględnieniu inflacji realne wpływy z tej daniny zaliczyły spadek o 1,1 procent. Co więcej, wynik ten okazał się o ponad 5,6 miliarda złotych niższy od kwoty zaplanowanej przez rząd w ustawie budżetowej.

Głównym powodem do zmartwień dla ekonomistów jest systematyczny spadek relacji wpływów z akcyzy do polskiego Produktu Krajowego Brutto. Jeszcze w 2016 roku wskaźnik ten wynosił 3,5 procent, podczas gdy w zeszłym roku osunął się do poziomu 2,4 procent.

Resort finansów wyjaśnia, że winę za ten stan rzeczy ponosi specyfika konstrukcji tego podatku oraz dotychczasowa polityka państwa. Akcyza jest bowiem w większości przypadków podatkiem kwotowym, płaconym od fizycznej ilości produktów, a nie od ich wartości rynkowej.

Polacy ocenili sytuację w kraju. Pesymiści w odwrocie?

Ponieważ stawki akcyzy na paliwa silnikowe, które generują największy udział w dochodach akcyzowych ogółem, od lat są zamrożone lub okresowo obniżane w ramach tarcz osłonowych, dynamika wpływów nie nadąża za nominalnym tempem wzrostu gospodarczego.

Co ciekawe, zaplanowane wcześniej cykliczne podwyżki stawek akcyzy na wyroby alkoholowe również nie ratują sytuacji w tempie odpowiadającym wzrostowi PKB, ponieważ Polacy z roku na rok zaczynają po prostu kupować i spożywać coraz mniej alkoholu.

Zobacz też