Portal dla tych,
którzy chcą dotrzeć na sam szczyt

Kolejne plany grupowych zwolnień w Polsce. Mimo to sytuacja jest stabilna?

W marcu 2026 roku największe planowane zwolnienia grupowe zgłoszono w Małopolsce – informuje Bankier. W którym województwie firmy nie planują redukcji etatów? Ile realnie zwolniono osób w ramach grupowych zwolnień w 2025 roku? Jak sytuację na rynku pracy komentują specjaliści?

Źródło: Freepik

Według najnowszych danych GUS w marcu br. zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw spadło o 0,9 proc. rok do roku (prognozowano -0,8 proc.) oraz o 0,1 proc. w ujęciu miesięcznym. Z informacji, do których dotarł Bankier wynika, że planowane grupowe zwolnienia w marcu również najwięcej dotyczą przemysłu.

Rynek pracy w marcu 2026. Pensje biją rekordy, ale etaty znikają? Sprawdź!

Gdzie planowane są największe redukcje?

W Małopolsce łącznie sześć firm planuje redukcję zatrudnienia, obejmuje ona 518 pracowników – podaje Bankier. Zgłoszenia dotyczą różnych branż – m.in. informacji i komunikacji czy naukowej i technicznej. Na Dolnym Śląsku trzy firmy zgłosiły plany zwolnienia do 255 osób.

– Największe zwolnienia dotyczą produkcji maszyn dla przemysłu papierniczego (134 osoby) oraz produkcji mebli (97 osób), co potwierdza utrzymującą się presję w sektorze przemysłowym – mówi Bankier.pl Stefania Kowalska z wrocławskiego WUP.

Podobnie sytuacja prezentuje się w woj. pomorsko-kujawskim, gdzie zgłoszenia obejmują łącznie 197 osób i dotyczą głównie przetwórstwa przemysłowego. Na Śląsku redukcja jest bardziej złożona, choć zgłoszono mniej osób (151), to obejmuje ona budownictwo, przetwórstwo przemysłowe oraz działalność związana z kulturą, sportem i rekreacją.

Co szósty pracownik obawia się zwolnienia? Te sektory czekają diametralne zmiany, dowiedz się więcej!

Tylko na Opolszczyźnie nie ma planów grupowych zwolnień

Na Pomorzu Zachodnim zgłoszono 95 osób. Niewiele mniej jest na Mazowszu – redukcja obejmuje 80 etatów. W województwie pomorskim odnotowano zapowiedź zwolnienia 94 pracowników, głównie w przetwórtswie przemysłowym oraz sektorze IT. Na Podkarpaciu zgłoszono 68 osób, a na Lubelszczyźnie 76 etatów.

Planowane zwolnienia grupowe zgłoszono również w Łodzi, obejmują one 79 osób, a w Lublinie 76. Trochę lepiej sytuacja prezentuje się w świętokrzyskim, gdzie potencjalna redukcja ma objąć do 37 osób. Najlepsza sytuacja jest na Opolszczyźnie, gdzie w marcu 2026 roku żadna firma nie planuje grupowych zwolnień.

Rewolucja w płacach. Firmy boją się jawności i “wyceny” pracowników, dowiedz się więcej!

Ile realnie zwolniono osób w 2025 roku?

Planowane zwolnienia grupowe od miesięcy regularnie przewijają się w nagłówkach medialnych. Nie bez powodu, ponieważ w 2025 rok w Polsce zgłoszono rekordową liczbę zwolnień grupowych – ponad 97, 6 tys. To było aż trzy razy więcej niż w 2024 roku i najwięcej od momentu globalnego kryzysu finansowego z lat 2008 – 2009 – podsumowała “Rzeczpospolita”.

Warto jednak zaznaczyć, że planowane zwolnienia grupowe to wciąż tylko plany. Jak podkreśla resort pracy, w zdecydowanej większości przypadków zgłoszone zwolnienia grupowe nie są ostatecznie realizowane. Zamiast tego pracodawcy często dochodzą do porozumienia z pracownikami i oferują im pracę na zmienionych warunkach.

Zdarza się też, że pracownicy odchodzą dobrowolnie lub część przechodzi na emeryturę. Tego nie widzimy w statystykach planowanych zwolnień grupowych. Ile w takim razie ostatecznie zwolniono grupowo osób w 2025 roku?

Jak podaje Money, według danych Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej w 2025 roku ostatecznie zwolniono grupowo 29,5 tys. pracowników. To wciąż dużo, jednak to mniej niż 1/3 z planowanych redukcji. Nadal jednak skala wyróżnia się na tle ostatnich lat, gdzie w 2024 roku zwolniono grupowo 27 tys. osób, a w 2023 roku 17,2 tys.

Seniorzy ratują rynek pracy? Najwyższy wzrost zatrudnienia w 2025 roku, dowiedz się więcej!

Polska ma najniższe bezrobocie w UE

Warto też dodać, że na tle Europy Polska wciąż prezentuje się bardzo korzystnie. W lutym poziom bezrobocia liczony według metodologii Eurostatu w Polsce wyniósł 3,2% i był najniższym wynikiem w Unii Europejskiej.

Jak wynika z Barometru Ofert Pracy obniżenie zatrudnienia w 2026 roku planuje 16% firm. Nieco więcej, bo 18%, planuje rekrutacje. Ponad połowa firm planuje utrzymać zatrudnienie na obecnym poziomie. Oznacza to, że rynek pracy na ten moment jest dość stabilny.

Podobne wyniki podaje Polski Instytut Ekonomiczny, według którego w tym roku redukcje etatów zrealizowało już 6% firm, a 12% ma takie plany do końca 2026 roku. Najwięcej cięć zgłaszają firmy produkcyjne. Poza tym jedynie budownictwo ma dwucyfrowe plany redukcji – deklaruje ją 17% firm.

Walka o portfele klasy średniej. Podniesienie progu kontra dyscyplina budżetowa, dowiedz się więcej!

Ostatnie lata były testem wytrzymałości dla biznesu

I choć byliśmy przyzwyczajeni w Polsce do jego dynamicznego rozwoju, warto pamiętać o trudnych warunkach zewnętrznych takich jak pandemia, wojna na Ukrainie czy eskalacja konfliku na Bliskim Wschodzie, a co za tym idzie niepewności geopolitycznej i ekonomicznej. To był prawdziwy test na wytrzymałość dla biznesu.

“W ostatnich latach mierzyliśmy się z wyjątkowymi wyzwaniami, jak pandemia czy wojna w Ukrainie, jednak rynek pracy pozostawał zaskakująco odporny. Dziś widzimy, że wchodzimy w nowy etap, zdecydowanie mniej dynamiczny, bardziej wymagający pod względem zarządzania kosztami i oczekiwaniami” – ocenił prezes Polskiego Stowarzyszenia Outsourcingu, założyciel Personnel Service Krzysztof Inglot.

“Dominuje ostrożność i potrzeba stabilizacji, co widać zarówno po stronie pracodawców, jak i pracowników” – wyjaśnił Inglot. Dodał też, że gwałtowne zmiany, takie jak skokowy wzrost bezrobocia, nie są spodziewane.

AI w polskim biznesie. Co drugi pracownik nie widzi w tym wartości, dowiedz się więcej!

Czy AI naprawdę zabiera nam już pracę?

Często rosnącą stopę bezrobocia czy planowane redukcje łączy się z automatyzacją. Jednak dane pokazują coś innego. Z jednej strony Polacy masowo korzystają z generatywnej sztucznej inteligencji. Z drugiej strony dane GUS i Eurostatu za rok 2025 podają, że tylko około 8,5% firm w Polsce wdrożyło AI w procesach biznesowych, co daje nam jedno z ostatnich miejsc w UE.

– To, co dziś obserwujemy na rynku pracy, to nie jest efekt wzmożonych inwestycji w robotyzację. Niestety, pod względem nasycenia gospodarki robotami zajmujemy jedno ze słabszych miejsc w Unii Europejskiej – podkreśla profesor Jacek Męcina.

Z analizy 2024-2026 lat wynika, że polskie firmy przeznaczyły ok. 1,8 mld zł na AI, podczas gdy w USA inwestycje przekroczyły 67 mld dolarów – podaje Techoteka. Przy obecnej skali poziomu inwestycji i często początkowych wdrożeń AI raczej nie możemy jeszcze mówić o masowej skali utraty pracy w Polsce na rzecz robotów.

Biznes przyszłości. Te trendy już teraz budują przewagę firm, dowiedz się więcej!

Pracownicy wolą unikać ryzyka?

Wcześniej pisaliśmy na 26.piętrze, że ostrożne nastroje pracodawców odzwierciedlają pracownicy. Polacy wykazują się “ostrożnym realizmem”. Choć 40 proc. pozytywnie ocenia swoją sytuację zawodową, maleje chęć do podejmowania ryzyka.

Pieniądze pozostają głównym motywatorem zmiany pracy dla 65 proc. osób, jednak coraz większe znaczenie zyskują warunki pracy, atmosfera i elastyczność. Warto zauważyć, że presja płacowa słabnie – tylko co czwarty pracownik zamierza ubiegać się o podwyżkę u obecnego pracodawcy (spadek z 30 proc. rok wcześniej).

“Większość pracowników nie spodziewa się zmian w najbliższym roku, a tylko 9 proc. liczy na poprawę swojej sytuacji zawodowej. Coraz więcej osób rezygnuje z aktywnego poszukiwania lepiej płatnej pracy, stawiając na stabilność zatrudnienia” – wskazuje Krzysztof Inglot, ekspert Personnel Service.

Pracownicy przez ostatnie lata byli przyzwyczajeni do rosnących płac, krótkich poszukiwań pracy rzędu dwa-trzy miesiące i możliwości zwiększenia wynagrodzenia przy zmianie pracy. Rok 2025 przyniósł trudne zmiany. Obecnie czas poszukiwań pracy wydłużył się nawet do 7 miesięcy, a pracodawcy są ostrożni w podwyżkach. To może być rozczarowujące.

“Jeśli ktoś oczekuje, że wraz ze zmianą pracy będzie zwiększał swoje wynagrodzenie, zyskiwał nowe benefity, to może się rozczarować i ten proces szukania pracy będzie dłuższy. I albo skończy się zgodnie z oczekiwaniami, albo, niestety, dojdzie do sytuacji, kiedy pracownik będzie musiał obniżyć te oczekiwania” – mówi w wywiadzie dla Money Monika Fedorczuk, dyrektorka urzędu pracy w Warszawie.

Krytycznie niskie zaangażowanie pracowników w Polsce. To globalny problem? Sprawdź!

Rynek pracodawcy kontra brak specjalistów

Bank Pekao skomentował dane GUS-u o marcowym zatrudnieniu w następujący sposób: “Zatrudnienie rozczarowało (-0,9 proc. rdr vs. spodziewane -0,8 proc.). Wniosek? Rynek pracy nadal spowalnia i przechyla się w stronę rynku pracodawcy”. To jednak jest tylko jedna strona medalu. Pracodawcy mierzą się z brakiem specjalistów na rynku, więc problem nie tkwi tylko w redukcji etatów, a również w nadprodukcji pracowników o konkretnych umiejętnościach przy niedoborze pracowników z innymi kompetencjami.

Walka o talenty trwa, pensje dla nich nadal mogą być atrakcyjne, jednocześnie organizacje wiedzą, że to nie wystarczy. Oferują programy wellbeingowe, stawiają na partnerską komunikację od etapu rekrutacji, umożliwiają rozwój zawodowy.

Czyli oferty pracy czekają, tylko nie dla wszystkich. Najtrudniejszą sytuację mają młode osoby, dla których próg wejścia znacznie wzrósł. Wygląda to tak, jakby firmy zapomniały, że każdy senior kiedyś był juniorem i gdzieś przecież trzeba zdobywać doświadczenie zawodowe. To jednak może być sygnał o finansowych cięciach kosztów i trudniejszej sytuacji finansowej firm, która bez juniora jeszcze sobie poradzi, ale bez specjalisty już nie.

Schłodzenie rynku pracy może być trudnym momentem dla wielu osób. Nadal jednak nie ma mowy o kryzysie na rynku pracy czy masowych zwolnieniach na dużą skalę. Warto jednak pamiętać, że otwartość na naukę, rozwinięte kompetencje zarówno technologiczne, jak i miękkie oraz elastyczność to obecnie jedne z kluczowych umiejętności na rynku pracy. W niepewnych czasach szybkich zmian warto inwestować w siebie i wychodzić na przeciw oczekiwaniom rynku.

Źródła: Bankier, Money, Rzeczpospolita, PAP Biznes, 26.piętro, My Company Polska, Techoteka, Business Insider

Zobacz też